Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



BIP



Odwiedziny

Dzisiaj 65

Wczoraj 56

Ten tydzień 65

Ten miesiąc 1086

Wszystkie 869213

Wielkość czcionki

Odznaczenia

Odznaczenia

 

11 maja 2011 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowej Rudzie odbyły się uroczyste obchody Dolnośląskiego Dnia Bibliotekarza i Bibliotek.W tym dniu uhonorowani odznaczeniami i medalami zostali wyróżniający się bibliotekarze Dolnego Śląska, a wśród nich bibliotekarki naszej biblioteki.

Urszula Ubych, kierownik MBP w Bielawie, otrzymała z rąk burmistrza Nowej Rudy Tomasza Kilińskiego odznaczenie państwowe, Srebrny Krzyż Zasługi, a Jolanta Pawlak z działu dziecięcego-młodzieżowego Filii nr 2 z rąk Sylwii Błaszczyk, członka Zarządu Głównego SBP w Warszawie, Honorową Odznakę SBP. Również Honorową Odznakę SBP otrzymała nasza koleżanka z M-PBP w Dzierżoniowie, Dorota Kucharska. Obie koleżanki prowadzą działy dziecięco-młodzieżowe w swoich bibliotekach, a więc pracują z najbardziej wymagającym czytelnikiem.

Gratulujemy!

 

Urszula Ubych, kierownik MBP w Bielawie otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi

 

Jolanta Pawlak, bibliotekarka MBP w Bielawie otrzymuje Honorową Odznakę SBP

 

Koleżanki za chwilę zostaną odznaczone Honorową Odznaką SBP. W środku od prawej:

Jolanta Pawlak z MBP w Bielawie, od lewej: Dorota Kucharska z M-PBP w Dzierżoniowie

Filia nr 2

Małe ludki w bibliotece

 

 

Zapisanie dziecka do biblioteki jest znakomitym pomysłem. Majowe spotkania w bibliotece przeznaczone dla przedszkolaków służą właśnie temu celowi. 13 maja odbyły się spotkania z dziećmi z Przedszkola Niepublicznego „Wesołe Krasnoludki” w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie. W roli głównej wystąpiły oczywiście książki, które można czytać już najmłodszym w wieku od 3 do 6 lat. Hasłem przewodnim naszych zajęć było „Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”. Wspólnie z paniami Aldoną Kożuszek, Wiolettą Kuśnierz, Martą Radelicką, bibliotekarka Jolanta Pawlak zapoznała dzieci z ofertą czytelniczą biblioteki. W każdej grupie widać było, że przedszkolanki przyszykowały dziewczynki i chłopców do wizyty w bibliotece. Nauka korzystania z biblioteki dobrze wpływa na rozwój dzieci. W formie zabawy maluchy poznały pracę bibliotekarza i wartość książki, która jest ważnym przedmiotem w życiu dziecka. Książka jest atrakcyjna dla małego dziecka. Różnorodność obrazków, czytanie dostarcza nowych doświadczeń i rozwija zainteresowania. Bibliotekarka Jolanta Pawlak zaprosiła dzieci do oglądania książeczek zabawek, głośnego „czytania” oglądając obrazki, rozwiązywania zagadek o zwierzętach. „Małe ludki” mogły pochwalić się znajomością różnych zwierząt – muchy, zebry, lwa; kształtów – koła, kreski, gwiazdy, serca. Przedstawione wiersze i historie podszyte humorem, rozbawiły 3-, 5-, 6-latki. Żywiołowo reagowały na czytane teksty, a to o różnych mamach, smakach całusków i buziaczków, zaczarowanych cukierkach, chłopcu zamienionym w muchę, lwie Limpopo, który przestał być leniem albo zebrze Zanzibar, która niechciała być zwykłą zebrą i pragnęła wyróżniać się z tłumu. Doskonałą recenzją spotkań w bibliotece jest powrót dzieci i zapisanie się do działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej. I tym razem, kilka dzieci przyprowadziło swoich rodziców do miejsca pełnego książeczek. Serdecznie dziękujemy za miłe spotkania dzieciom z PN „Wesołe Krasnoludki” (w sumie 65 osób), które być może zapamiętają, że biblioteka jest miejscem zapraszającym do krainy wyobraźni, ciepło przyjmuje „małe ludki” w swoich progach.

Zapraszamy do działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 MBP przy ul. Piastowskiej 1 i przypominamy czytelnikom „Szanuj książki z biblioteki czy lato, czy zima, cztery tygodnie każdą książkę w domu możesz trzymać”.

 

Wizyta 4 i 5-latków z PN "Wesołe Krasnoludki" w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 MBP

od lewej: Jolanta Pawlak (bibliotekarka); Aldona Kożuszek (nauczyciel);

 

Grupa maluszków wraz ze swoją panią Wioletty Kuśnierz z PN "Wesołe Krasnoludki" słucha o tym, że książeczki są do zabawy i nauki - dział dziecięco-młodzieżowy Filii nr 2 MBP

 

Pod opieką Marty Radelickiej 5 i 6-latki z PN "Wesołe Krasnoludki" uczestniczyły

w łamigłówkach literacko-bibliotecznych w dziale dziecięco-młodzieżowym

Filii nr 2 MBP - u góry: Jolanta Pawlak (bibliotekarka);

Cała Polska czyta dzieciom

Cała Polska czyta dzieciom

 

W ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom” głośne czytanie w wykonaniu aktorów z „Teatru Od Dzisiaj” działającego przy MOKiS-ie, prowadzonego przez Rafała Smolińskiego w związku z obchodami  VIII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek 8-15 maja 2011 r. pod hasłem:

„Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”

 

9 V 2011 r.

Grupa: Pracusie z Ekologicznego Przedszkola Niepublicznego z nauczycielką Jolantą Kasicą.

 

9 V 2011 r.

Aktor „Teatru Od Dzisiaj” : Marian Zbigniew Zając przeczytał  „Wiersze dla dzieci” Juliana Tuwima.

 

10 V 2011 r.

Grupa : Słoneczka z Niepublicznego Przedszkola Montessori z nauczycielką Ewą Marzec.

 

10 V 2011 r.

Aktorka „Teatru Od Dzisiaj”: Paulina Wiktorska przeczytała „Przygody Kubusia Puchatka” i „Wiersze z kanapy” Małgorzaty Strzałkowskiej.

 

11 V 2011 r.

Grupa: Starszaki z Przedszkola Niepublicznego z Oddziałami Integracyjnymi z nauczycielkami:

Jolantą Błaszczyk i Agnieszką Żyłką.

 

11 V 2011 r.

Aktorka „Teatru Od Dzisiaj”: Karolina Wójcik przeczytała „Plotkę” Katarzyny Zimmerer, „Pszczółkę Skrupułkę” oraz „Ptasie radio” i „Słonia Trąbalskiego”.

 

13 V 2011 r.
Reżyser „Teatru Od Dzisiaj” : Rafał Smoliński przeczytał jedną z opowieści Peyo o Smerfach

zatytułowaną „Smerfetka” i przygodę Myszki Miki z książki pt. „Lekkomyślna żabka”.

Czytanie naprawdę jest modne!

Czytanie naprawdę jest modne!

 

 

Tegoroczny Tydzień Bibliotek ‘2011 przebiegał pod hasłem „Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”. Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie zaproponowała czytelnikom „Majowy kiermasz książki używanej” połączony z sondą „Czytam, bo…..”.

10 maja, w piękny i słoneczny dzień, bibliotekarki Jolanta Pawlak i Izabela Fiedler zapraszały wszystkich zainteresowanych do buszowania w książkach wystawionych na stolikach przed budynkiem, w którym mieści się siedziba Filii nr 2 naszej biblioteki przy ul. Piastowskiej 1. Książki przeznaczone na kiermasz pochodziły z darów przekazanych przez czytelników. Było w czym wybierać. Z literatury pięknej cieszyły się wzięciem romanse, thrillery, horrory, poezja, lektury, bajki a z literatury popularnonaukowej publikacje z dziedzin historii, wojskowości, religii, filozofii, medycyny, sportu, ogrodnictwa i wiele innych. Organizatorki kiermaszu są zadowolone z wyników swojej pracy. 181 książek znalazło nabywców.

Drugim zadaniem wykonanym z sukcesem jest przeprowadzona sonda wśród czytelników. Zebrałyśmy aż 40 wypowiedzi na temat „Czytam, bo…..”. Czytanie naprawdę jest modne. Biblioteka stara się promować czytelnictwo i częsty kontakt z książką. Głosy w naszej sondzie ukazują dobro i radość płynącą z czytania książek. Jeśli tylko zechcemy, znajdziemy drogę do świata ludzi poszukujących, dbających oto, aby książka była ciągle bezkonkurencyjna i naprawdę warto po nią sięgać.

Głównym zakończeniem zdania  „Czytam, bo…..” było lubię, odpoczywam, staje się mądrzejszym. Proszę zapoznać się, w tym momencie, z innymi opiniami respondentów. Zebrane przez bibliotekarki Jolantę Pawlak i Izabelę Fiedler.

„Zawsze coś tam w głowie zostaje, człowiek się, jakoś nie umiem tego określić, dokształca się po prostu”;

„Kocham, uwielbiam czytać, czyta moja rodzina, w ogóle czytanie jest the best”;

„Przemieszczam się w różne regiony świata”;

„Wielka przyjemność, nie to, że z musu czy z nadmiaru czasu…to jest dla mnie okno na świat”;

„Przyzwyczajona od młodych lat, od szkoły, że bardzo lubiłam książki czytać, bo nie było innych rozrywek i pociągały mnie wszystkie powieści polskich pisarzy, ładnie piszą”;

„Przeżycia i w ogóle wszystkie opisy są dokładniejsze i więcej wiedzy można skorzystać z książki, niż z jakiegoś innego źródła”;

„Lubisz jak mama ci czyta? Powiedz, dlaczego? Podobają się ilustracje czy różne historie? Ale nie kiwaj główką tylko powiedz kochanie…NOOO”;

„Jestem maniakiem czytania”;

„Wzbogacam swoją wiedzę i trenuję umysł”;

„Potrzebuję najnowszych informacji do pracy, ale czytam też, bo lubię dowiedzieć się, co słychać w świecie, szczególnie lubię reportaże Ryszarda Kapuścińskiego, chyba przeczytałem wszystkie. Teraz kończę „Heban”, od którego chyba powinno się zacząć czytać Kapuścińskiego, a później zobaczymy”;

„To moja pasja, uwielbiam a teraz wnuczkom kupuję, żeby też czytały”;

„Bo są różne bajki śliczne…lubię o zwierzątkach”;

„Książki spełniają moje marzenia”;

„Poznaję dzięki książkom świat a lubię wesołe, ale poważne też czytam”;

„Czy to historia, polityka, no cokolwiek.. czyli  takie rozszerzenie horyzontów… wiedza jest bardzo niezbędna”;

„Trenuję wymowę, uczę się ortografii”;

„Robię to od młodości i kiedy byłem wychowany na książkach, właśnie „Tomka w krainie kangurów”…a ponadto pasjonowały mnie książki historyczne…w pracy to pozostało, bo informacje i wiedza jest potrzebna a to się cały czas zmienia”;

„Zależy, jaka książka, co w niej pisze…niektóre są wesołe bardzo fajne”;

„I opowiada wszystko z tej książki, mówię, że muszę to przeczytać, muszę”;

„Uwielbiam, przenoszę się, uciekam, nie ma mnie w tych problemach codziennych”;

„A jak oczy bolą, teraz dopiero jest nieszczęście…chce się i nie można”;

„Bo lubię. Dlaczego lubisz? Lubię książeczki. Ostatnio podobały mi się wierszyki o zwierzątkach…a Pippi też? Tak bardzo”.

 

 

***

Cienie i blaski życia dorosłego człowieka

Cienie i blaski życia dorosłego człowieka

 

W ramach cyklu „Dzieciństwo, młodość, dorosłość” 5 i 12 kwietnia odbyły się spotkania z uczniami Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bielawie i ich opiekunką Magdaleną Borzestowską. Zajęcia prowadzone były w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przez bibliotekarkę Jolantę Pawlak.

Podczas kwietniowych spotkań zajmowałyśmy się tematem „Cienie i blaski życia dorosłego”. Żyjemy w społeczeństwie, w którym wartości coraz bardziej tracą na znaczeniu. Dorośli (rodzice, opiekunowie) powinni pokazać dzieciom, co jest słuszne, a co nie, aby mogły przezwyciężyć trudności z odnalezieniem swojego miejsca w świecie. Uczestniczki miały za zadanie określić: Co to znaczy być dorosłym i dojrzałym? Czy dorośli zawsze mają rację? Czy ufam dorosłym? Czy chcę być dorosłym, któremu można zaufać? Odpowiedzi były bardzo ciekawe. „Dorosły człowiek zaczyna poważnie myśleć po 18 albo jeszcze później”; „Moim zdaniem dorosła osoba jest taka jak ma już swoje lata”; „Być dorosłym i dojrzałym oznacza to by osiągnąć odpowiedni wiek umysłowy i emocjonalny a także posiadać możliwość samostanowienia w świetle prawa”; „Dojrzały – ten, kto uczy się na swoich błędach i kształtuje swój charakter”; „Dojrzałym jest się wtedy, gdy zdobywamy doświadczenie, umiemy opiekować się innymi; samodzielny”.

Na podstawie artykułu Doroty Zarczuk „Kult wiecznej młodości – modny ale nie Eko (czyli pochwała dojrzewania i starości okiem psychologa)”poznałyśmy trzy dominujące aktywności naszego życia. Dla dziecka i wieku dziecięcego jest to zabawa. Dla nastolatka i wieku nastoletniego dominującą aktywnością jest nauka. Dla dorosłości i wieku dorosłego – praca, dla wieku podeszłego – wypoczynek. Prawdziwa dorosłość nie jest możliwa bez stopniowego nabywania dojrzałości. Myśli decydują o uczuciach i zachowaniach, czyli kontaktach człowieka ze światem. W trakcie rozmów dziewczyny dzieliły się swoimi myślami i opiniami na temat świata dorosłych. Trafnie wymieniały plusy i minusy bycia dorosłym, w żartobliwy lub poważny sposób wykonały autoportret „Ja za 20 lat”. Pani Magda zaproponowała wykonanie kolażu z czasopism. Na kopercie A4 z jednej strony przyklejamy wycinki z gazet określające nas jacy jesteśmy, z drugiej strony przyklejamy wycinki określające nasze wartości jako człowieka dorosłego (np. rodzina, zdrowie). Każda z nas starała się wykonać pracę a dominującymi obrazkami była rodzina, praca, podróże, opiekuńczość, radość, elegancja, moda, muzyka, humor, marzenia, zaufanie, szczęście, hobby, odpoczynek. Pierwsze spotkanie zakończyłyśmy lekturą tekstu „O Kaziutku jednym, który Dorosłość próbował przechytrzyć” o chłopcu, który bał się spotkania z Dorosłością. Ciotka wyjaśniła, że „ci, którzy unikają spotkania ze mną, tracą coś, co mądrzy ludzie nazywają Życiem Prawdziwym. To mieszanka Smuteczków i Radości, Łez i Uśmiechów, Nudy i Ciekawostek”.

Drugie spotkanie o dorosłości było podsumowaniem naszej wspólnej pracy. Atmosfera była cudowna i pełna emocji. Dziewczyny poprosiły bibliotekarkę Jolantę Pawlak o ocenę prac plastycznych „Moje życie prawdziwe”. Po obejrzeniu i próbie interpretacji obrazków, udało się pani Joli dopasować w kilku przypadkach ilustrację do właściwej osoby. Każda praca była odzwierciedleniem marzeń i wartości ważnych dla wykonawcy rysunku. Wchodzenie w coraz większą dojrzałość życiową zależy często od nas i prowadzi do usamodzielnienia się i wyboru trafnych decyzji. Patrycja (uczestniczka zajęć) przeczytała nam nietypową bajkę z trzema zakończeniami „O słodkiej królewnie i pięknym księciu” R. Jędrzejewskiej-Wróbel. To opowieść o związku dwojga ludzi i o tym, jak on się zmienia. Jest to książka dla dzieci, których rodzice są na wszystkich etapach związku opisanych w niej, bo być może, pomoże zrozumieć, dlaczego jest tak, jak jest. Warto, żeby przeczytali ją dorośli, bowiem bajka uświadamia, że miłość, której zakochanie jest początkiem, nie jest nam dana na zawsze i wymaga troskliwej pielęgnacji. Drugie zakończenie wybierane było najczęściej. Królewna z księciem podejmują próbę uratowania miłości. Może to naiwne i zbyt trudne, ale warto tak myśleć, by lubić siebie, świat i ludzi, samemu być lubianym i szczęśliwym.

Szybko i przyjemnie mijał czas podczas słodkiego poczęstunku i wesołych rozmów. Pani Jola podziękowała wszystkim uczestnikom za wspaniałe zachowanie w czasie spotkań (przypomnienie: rok szkolny 2009/2010 „Świat emocji”; 2010/2011 „Dzieciństwo, młodość, dorosłość). W sumie uczestniczyło  15 osób w wieku 8 - 20 lat plus opiekun Magdalena Borzestowska i bibliotekarka Jolanta Pawlak.

Serdeczne życzenia -  sukcesów w nauce kierujemy do dziewczyn a zadowolenia z pracy zawodowej do pani Magdy. Miejska Biblioteka Publiczna bardzo dziękuje dyrekcji Ośrodka Szkolno-Wychowawczego za zgodę uczestnictwa w zajęciach grupie wychowanków pod opieką nauczycielki Magdaleny Borzestowskiej.

 

 

Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa

Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa