Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



BIP



Odwiedziny

Dzisiaj 26

Wczoraj 79

Ten tydzień 331

Ten miesiąc 398

Wszystkie 873152

Wielkość czcionki

„Strach ma wielkie oczy”

„Strach ma wielkie oczy”


26 kwietnia br. odbyło się kolejne spotkanie w ramach cyklu „Bez emocji ani rusz!” z uczniami kl. IV-V ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego oraz nauczycielkami Justyną Pawłowską i Dorotą Wanszewicz. W dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przywitała uczestników bibliotekarka Jolanta Pawlak i rozpoczęła rozmowę na temat strachu. W małym gronie udało się każdemu przedstawić swoje zdanie o tym, czego się boi i jak odczuwa strach. Rysunki przedstawiające stracha na wróble pomogły dzieciom zrozumieć, że to co wygląda na straszne wcale takie nie musi być. „Gdy was kiedyś STRACH zaskoczy, pamiętajcie wtedy, że STRACH ma często wielkie oczy, więc wystarczy przymknąć je”. Wykonaliśmy zabawę z rozszerzaniem i przymrużaniem oczu.

Oskar razem z nauczycielką Justyną Pawłowaską przeczytali wiersz „Strrrach” Tadeusza Rossa a później uczniowie wykonali swój rysunek stracha na wróble. Spotkanie wypełnione było różnymi ćwiczeniami rysunkowymi i dzieci bardzo dobrze kojarzyły momenty straszne pojawiające się np. podczas bójki, krzyku, występku, ucieczki, zagubienia. Bibliotekarka przeczytała opowieść Strach ma wielkie oczy. Mały kruk Skarpetka powiedział z wielką pewnością siebie, że kto się boi, ten jest głupi, a już wieczorem, w swoim zacisznym gnieździe, przeraził się nagle, kiedy usłyszał jakieś podejrzane szmery. Zapalił światło, założył urządzenia alarmowe, ale strach nie opuszczał go ani na chwilę. Skarpetka poleciał, więc do przyjaciół, szukając u nich po kolei schronienia.

Dlaczego tak trudno przyznać się do strachu, do słabości… Warto dzieciom powiedzieć, że słabość, to codzienność. Na zakończenie spotkania doszliśmy wspólnie do wniosku, że to nic złego, nic wstydliwego bać się trochę.

 

Od lewej: Justyna Pawłowska, Jolanta Pawlak

 

Uczestnicy spotkania

 

Od lewej: Justyna Pawłowska, Dorota Wanszewicz, Jolanta Pawlak

Wystawa w Bielawskiej Placówce Muzealnej

Wystawa w Bielawskiej Placówce Muzealnej

 

Spotkanie z prof. Stanisławem S. Nicieją

Spotkanie z prof. Stanisławem S. Nicieją


25 kwietnia 2012 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielawie odbyło się spotkanie z prof. Stanisławem S. Nicieją, który opowiadał o swojej fascynacji miasteczkami kresowymi. Temat Kresów był poruszany na wielu spotkaniach organizowanych w bielawskiej bibliotece, ale tak pięknie i porywająco o kresach opowiada tylko prof. Nicieja. W swoim dorobku naukowym ma wiele publikacji dotyczących tych ziem.

Na spotkaniu opowiadał o swoim najnowszym wielotomowym wydawnictwie, które będzie zawierało historie 200 miasteczek kresowych. Pomysł napisania tej wielotomowej pozycji narodził się w momencie, kiedy zaczął pisać cotygodniowe artykuły do Nowej Trybuny Opolskiej. Skutek był taki, że nakład gazety zaczął gwałtownie rosnąć, a artykuły zaczęły przedrukowywać gazety z innych województw.

W chwili obecnej prof. Nicieja złożył w wydawnictwie pierwszy tom książki, w której opisuje historię ośmiu miast kresowych: Lwowa, Stanisławowa, Tarnopola, Borysławia, Kołomyi, Brzeżan, Chodorowa, Kałuszy. Mówi, że będzie to jego najpiękniejsza książka, bo włożył w nią całe swoje serce. W ciągu najbliższych 5-ciu lat ukażą się kolejne tomy z historiami miasteczek kresowych, które kiedyś były polskie.

 


Spotkanie z Lechem Tkaczykiem

Spotkanie z Lechem Tkaczykiem


24 kwietnia 2012 r. odbyły się już czwarte zajęcia z cyklu „Nauka poprzez zabawę”. Tym razem Lech Tkaczyk - autor bajek muzycznych i słuchowisk edukacyjnych dla dzieci, właściciel Wydawnictwa Astrum, wprowadził przedszkolaki z Niepublicznego Przedszkola „Montessori" i Ekologicznego Przedszkola Niepublicznego oraz ich nauczycielki: Elżbietę Rybaczuk i Krystynę Bednarczyk do świata czasu i zegarów.

Pisarz zapoznał ciekawe świata i kochające przygody „Misie” i „Wędrowniczki” z rodzajem  i historią zegarów oraz ich zastosowaniem. Dzieci słuchały jego opowieści w wielkim skupieniu i z zaciekawieniem. Również pokazał im duży stary zegar, objaśnił jego budowę i sposób odczytywania godzin. Przedszkolaki szybko pojęły, co wskazuje duża i mała wskazówka i nauczyły się rozpoznawać godziny. Maluchy chętnie uczestniczyły w dialogu z autorem, którego zamiarem było ćwiczyć ich pamięć i spostrzegawczość.
Dla urozmaicenia spotkania przeczytał im również fragment bajki edukacyjnej własnego autorstwa pt. „Bajka o Panu Zegarze”, dzięki której zapoznały się z historią skłóconych zegarków oraz znalazły odpowiedź na takie pytania: „Kto naprawia zepsute sprężyny?”, „Kiedy brzmi hejnał mariacki?”, „Ile razy kuka kukułka?” oraz zamieszczoną na końcu stronę z dwunastoma cyferblatami.

„Misie” i „Wędrowniczki”obejrzały również audiowizualny film zrealizowany na podstawie książki i słuchowiska autorstwa Lecha Tkaczyka pod tym samym tytułem „Bajka o Panu Zegarze”, w celu powtórzenia i utrwalenia umiejętności rozpoznawania godzin na zegarku.
Na zakończenie spotkania pisarz zachęcił dzieci do zaśpiewania refrenu piosenki o zegarze „Tik – tak, bim - bam”, do której sam napisał słowa. Tradycyjnie przedszkolaki zrobiły sobie z nim pamiątkowe zdjęcia oraz ustawiły się w długą kolejkę po jego autograf.
Dzieci wracały do przedszkola w wesołym nastroju, a panie nauczycielki wyraziły chęć przyjścia w na kolejne edukacyjne spotkanie promujące ideę „Nauka poprzez zabawę”.

 

 

Lech Tkaczyk

 

Od lewej: bibliotekarka Jolanta Matuszczak, pisarz Lech Tkaczyk, nauczycielka Elżbieta Rybaczuk,

opiekunki: Ewa Schulte i Sylwia Sienicka, nauczycielka Krystyna Bednarczyk

„Kup, czytaj, wygrywaj”

„Kup, czytaj, wygrywaj”


19 kwietnia br. przed budynkiem Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1 odbył się kiermasz książki używanej pod hasłem  „Kup, czytaj, wygrywaj” . Organizatorkami kiermaszu były bibliotekarki Izabela Fiedler i Jolanta Pawlak. Książki przeznaczone na kiermasz pochodziły z darów przekazanych przez czytelników. Było w czym wybierać. 186 książek znalazło nabywców. Podczas przeglądania wystawionych książek  klienci/czytelnicy chętnie wypowiadali się na temat czytania książek w formie tradycyjnej (czytaj papierowej). Czytając można wygrać wiedzę, radość i chwilę czasu na relaks.

Od lewej: Jolanta Pawlak, Izabela Fiedler

Wiosenny spacer do biblioteki

Wiosenny spacer do biblioteki


Na zaproszenie bibliotekarki Jolanty Pawlak z działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie dzieci z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” uczestniczyły w spotkaniach „Wiosenny spacer do biblioteki” oraz „Na łące jest kwiatów tysiące”.

17 kwietnia 2012 r. dzieci z grupy „Prosiaczków” dowiedziały się, że miesiąc kwiecień jest kwiaciarzem i „siedzi cały w kwiatach i w bukiety wstążki wplata”.  Przedszkolaki chętnie mówiły o barwach wiosny, pracy w ogródku i wiosennych porządkach. Rozbawiła wszystkich przygoda z rannym myciem Ekonieboraka, który zapominał zakręcać kran z wciąż i wciąż lejąca się wodą. Dzieci uczą się dbać o przyrodę i chętnie opowiadały o oszczędzaniu wody czy zbieraniu zużytych baterii. Malowanki z kwiatami ukazały bogactwo w świecie kwiatów. Na zakończenie bibliotekarka przeczytała fragmenty książeczki „Pelargonka” Niki Jabłonowskiej. Bohaterowie tej ciepłej historyjki: Agniesia, pan Pies i Pelargonka bardzo spodobali się pięcio- i sześciolatkom, którzy poprosili o pożyczenie książeczki do przedszkola. Życzenie zostało spełnione. Dziękujemy „Prosiaczkom” i nauczycielce Renacie Majcher za radosny udział w spotkaniu „Wiosenny spacer do biblioteki”.

20 kwietnia 2012 r. dzieci z grupy „Tygrysków” na wstępie wysłuchały wiersz „Na łące” Eli Pasławskiej o tym, że na łące można spotkać kwiatów, ssaków, owadów tysiące.  Podczas rozmowy o wiosennej porze roku dzieci dzieliły się wiedzą o kwiatach, które można spotkać na łące, w lesie oraz ogródku. Maluchy miały za zadanie rozpoznać lub opisać wizerunek kwiatu. Wśród 21 kwiatów nieznane dzieciom okazały się: aster, gerber, kalia, mimoza. Mało prawda! Podczas spotkania nie zabrakło czasu na przegląd książek z zakresu edukacji przyrodniczej.  Cztero- i pięciolatki poznały jak można ładnie przedstawić piękno kwiatów na fotografii lub ilustracji. Nauczycielka Elżbieta Stiepańczuk obiecała, że zapozna dzieci ze światem ziół. Pożyczone zostały tytuły: Mój pierwszy zielnik Ilka Sokolowski i Claudia Toll, Ładne ziółka Włodzimierz Scisłowski, Pracowite listeczki Katarzyna Nowak.

Pozdrawiamy małych znawców kwiatów i ich opiekunkę Elżbietę Stiepańczuk i serdecznie dziękujemy za „kwiatowe” spotkanie w bibliotece.

 

Od lewej: Jolanta Pawlak, Elżbieta Stiepańczuk

 

Od lewej: Jolanta Pawlak, Renata Majcher