Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



BIP



Odwiedziny

Dzisiaj 39

Wczoraj 32

Ten tydzień 71

Ten miesiąc 605

Wszystkie 864842

Wielkość czcionki

Pomniki pamięci, tablice pamiątkowe i słupki graniczne Gór Sowich

Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie

zaprasza 9 lutego 2012 r., o godz. 17.30

do

Bielawskiej Placówki Muzealnej

przy ul. Piastowskiej 19b

na wykład przewodnika sudeckiego, krajoznawcy

 

Tomasza Śnieżka

 

Pomniki pamięci, tablice pamiątkowe i słupki graniczne Gór Sowich

 


Ferie z humorem

Ferie z humorem


31 stycznia 2013 r. bibliotekarka Jolanta Pawlak z działu dziecięco-młodzieżowego Miejskiej Biblioteki Publicznej spędziła wspaniałe chwile wśród dzieci ze Sportowego Przedszkola Niepublicznego w Bielawie. Spotkanie podzielono na dwie części dla młodszych i starszych dzieci. W sumie było 60 osób w wieku od 3 do 7 lat z łączonych grup „Żabki”, „Pszczółki” pod opieką nauczycielki Renaty Majcher oraz „Motylki”, „Zajączki”, „Biedronki” z nauczycielkami Justyną Grzesiak i Katarzyną Mikułą. Na początku naszej zabawy czytelniczej dzieci poznały znaczenie słów ferie i humor. Ferie to czas zabawy wolnej od codziennych obowiązków, dla przedszkolaków czas spędzony z kolegami z innych grup i spotkania z zaproszonymi gośćmi tym razem z bibliotekarką.


„Ferie z humorem” to przede wszystkim dużo śmiesznych tekstów od wierszy, bajek po zagadki do rozwiązania. Trzy- i czterolatki usłyszały wiersze Humor Agaty Widzowskiej-Pasiak i Strasna zaba. Wiersz dla sepleniących Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Hitem był wierszyk Kurcze blade Wandy Chotomskiej o jajku, które okazało się być kurczęciem uciekającym dziadkowi. Kurcze blade nie miało ochoty być upieczone w piekarniku. Dzieci wykonały starannie rysunek, kopię kurczaka w dziurawej skorupce. „Żabki” i „Pszczółki” z wielką werwą wykonały zabawę taneczno-naśladowczą pt. „Krasnoludki” i zadowolone robiły minki podpatrując jak je pokazuje zaproszony gość. Podczas lektury bajki Szklanki Wandy Chotomskiej dzieci powtarzały zdanie „wyskakujcie z paczki, moje sześcioraczki” lub pięcioraczki, lub czworaczki równocześnie liczyły swoje paluszki. Ludzie powinny uważać na „szklane szklanki ze szklanym szlaczkiem…, bo wcale nie chcemy, żeby nasze szklanki pękały ze śmiechu”.


Dzieci starsze, od czterech do siedmiu lat, doskonale wiedziały, że humor oznacza radość, śmiech i pogodny nastrój. Wiersz O humorku muchomorka Zygmunta Marka Miszczaka przypomniał przedszkolakom o tym, że kto miewa humorki ten nie jest wesoły a raczej marudny, kapryśny i męczący dla innych. Rekwizyt w postaci okularów pasował do zabawnego wiersza o okularach, które szukał wszędzie pan Hilary. W spotkaniu wykorzystano, również bajki Zamieszanie Kornieja Czukowskiego i Bajkę o mądrych dębach, wesołych ptakach, srogiej zimie i zarozumiałym wietrze Wandy Chotomskiej. Chwile z literaturą przeplatane były śpiewem i ruchem. „Motylki”, „Zajączki” I „Biedronki” wspólnie wykonały piosenkę pt. „Boogie-woogie” i pobudzone do śmiechu naśladowały śmieszne figury. Warto uczyć dzieci, że śmiech pomaga nam wszystkim, ale pamiętajmy śmiejemy się z zabawnej sytuacji, ale nigdy z drugiej osoby.


Biblioteka nie ukrywa, że spotkania z przedszkolakami pomagają w rozbudzeniu u dzieci chęci częstego kontaktu z książką i oby czytanie (słuchanie) sprawiało im wielką radość.


Jolanta Pawlak z przedszkolakami


Od lewej: Justyna Grzesiak, Katarzyna Mikuła, Jolanta Pawlak


Od lewej: Renata Majcher, Jolanta Pawlak

Ferie w bibliotece

Ferie w bibliotece

 

Zajęcia prowadzone są przez Mirę Ławniczek, której hobby to rzemiosło artystyczne, oraz bibliotekarkę Jolantę Matuszczak.

Zadaniem przedszkolaków było wykonanie z gazet i kolorowej bibuły serduszek, a dzieci z zimowisk „ulepienie” z tych materiałów bałwanka. Robiły to z zachwytem i wielkim zapałem przy wtórze dziecięcych piosenek. Własnoręcznie zrobione przedmioty „mali artyści” zabrali ze ze sobą: przedszkolaki,  aby podarować swoim dziadkom, a uczniowie na wystawę w szkole.

Zadowoleni uczestnicy spotkania obiecali przyjść na następne zajęcia zorganizowane w bibliotece.

 

 

17 stycznia 2012 r., Ekologiczne Przedszkole Niepubliczne, grupa "Pracusie"

z nauczycielką Anną Grzebieluch

 

 

18 stycznia 2012 r., Przedszkole Niepubliczne "Montessori", grupa "Feryjna"

z nauczycielką Ewą Marzec

 

 

Zimowisko z Ekologicznej Szkoły Podstawowej nr 7 z nauczycielką Barbarą Olejnik


Ferie w bibliotece

 

Jak Pan Alfabet do przedszkola maszerował

Jak Pan Alfabet do przedszkola maszerował


31 stycznia 2012 r. do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie na spotkanie z przedszkolakami przyszedł Lech Tkaczyk - autor słuchowisk edukacyjnych oraz bajek edukacyjnych dla dzieci.

 

Pisarz bawiąc się z dziećmi w amatorski teatrzyk, do którego sam napisał scenariusz pt. „Jak Pan Alfabet do przedszkola maszerował”, wprowadził je w świat liter. Mali aktorzy podeszli do swoich ról z wielkim zaangażowaniem i radością. Przedstawienie pozwoliło im szybko zapamiętać większą część alfabetu.

 

Na zakończenie spotkanie „Misie” z Niepublicznego Przedszkola „Montessori” z nauczycielką Elżbietą Rybaczuk oraz „Wędrowniczki” z Ekologicznego Przedszkola Niepublicznego z wychowawcą Krystyną Bednarczyk, obejrzały audiowizualną bajkę pt. „Jak Pan Alfabet do przedszkola maszerował”, dzięki której mogły powtórzyć i utrwalić poznane literki.

 

Przedszkolaki zadowolone ze spotkania z Lechem Tkaczykiem, chcąc podziękować za wspaniałą zabawę edukacyjną, podarowały pisarzowi własnoręcznie wykonaną laurkę.

 

Od lewej: Sylwia Sienicka (rodzic), Elżbieta Rybaczuk (nauczyciel),

Krystyna Bednarczyk (nauczyciel), Lech Tkaczyk (autor), Urszula Ubych (kierownik MBP),

Jolanta Matuszczak (bibliotekarz), grupa "Misie" z NP "Montessori

oraz grupa "Wędrowniczki" z EPN

Lech Tkaczyk z przedszkolakami

 

Od lewej: Elżbieta Rybaczuk, Jolanta Matuszczak i przedszkolaki

„Feryjne spotkania tu i tam”. Spotkanie trzecie i czwarte.

Feryjne spotkania tu i tam”. Spotkanie trzecie i czwarte.

 

Drugi tydzień ferii zimowych należał do dzieci z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” (PP nr 7), które spotykały się z bibliotekarką Jolantą Pawlak z działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej (MBP) w Bielawie.

 

24 stycznia pięcio- i sześciolatki z łączonej grupy feryjnej („Prosiaczki” i „Króliczki”) pod opieką nauczycielki Lucyny Szady rozmawiały w przedszkolu o bibliotece. Tworzyły z literek hasło biblioteka, odpowiadały na pytania związane z działalnością biblioteki i opieką nad pożyczonymi książkami. Bibliotekarka zaprosiła dzieci do filii biblioteki przy ul. Piastowskiej 1, aby poznały, co to jest księgozbiór i poczuły atmosferę panującą w bibliotece. Przedszkolaki poznały książki z motywem biblioteki i wiersze napisane przez dzieci ze szkół podstawowych z Polski o swoich bibliotekach.

 

„Biblioteka na nas czeka, na dużego i małego człowieka.

W bibliotece każdy wie, co to znaczy: a, b, c.”;


„Za tymi drzwiami, w tym lokalu, regał stoi tuż obok regału.

Dzieci się śmieją i się radują, że się już książki przygotowują.”

 

Z książki z serii Biuro detektywistyczne Lassego i Mai mali słuchacze poznali tajemnicę biblioteki ze szwedzkiego miasteczka. Dzieci wykazały dużo dobrej woli w zabawach literackich. Chętnie rozwiązywały zagadki rysunkowe „Z jakiej bajki ta postać”, wysłuchały wierszy Ballada o krasnoludku oraz Duchy spod poduchy Wandy Chotomskiej czytane przez aktora Piotra Fronczewskiego. Nauczycielka Lucyna Szady wykonała z dziećmi zimową zabawę „Rozruszajmy ręce”. Z uśmiechem zakończyliśmy nasze spotkanie i rozdane zostały upominki: kalendarz 2012, zakładki do książki i malowanki z bohaterami bajek.

 

Od lewej: Lucyna Szady, Jolanta Pawlak, grupa feryjna łączona

Prosiaczki" i Króliczki" z PP nr 7 Kubusia Puchatka"

 

Jolanta Pawlak i grupa feryjna łączona „Prosiaczki" i „Króliczki" z PP nr 7 „Kubusia Puchatka"

 


26 stycznia „Prosiaczki” i „Króliczki” z PP nr 7 „Kubusia Puchatka” razem z nauczycielką Lucyną Szady i Elżbietą Żyłą z personelu pomocniczego zawitały do bielawskiego muzeum. Goście zostali przywitani przez dyrektora MBP i pomysłodawcę Bielawskiej Placówki Muzealnej dra Rafała Brzezińskiego. Bibliotekarka Jolanta Pawlak przedstawiła wesoły wierszyk W pewnym muzeum Agnieszki Frączek o rozbrykanych eksponatach w pewnym muzeum i wypożyczyła książkę Tajemnica mumii Martina Widmarka do przeczytania w przedszkolu. Dzieci chętnie odbyły wędrówkę po muzeum. Dyrektor biblioteki w roli przewodnika bardzo ciekawie opowiadał dzieciom o zebranych przedmiotach w różnych działach: Wydawnictwa, Przemysł, Apteka, Dom i człowiek, Turystyka, Sztuka i inne. Przedszkolaki zadawały dużo pytań i spontanicznie okazywały zdziwienie na znane lub nie eksponaty np. aparat fotograficzny z kliszą, żelazko z „duszą” czy drewniane urządzenie do wytwarzania soku. Nauczycielka Lucyna Szady dostała pozwolenie na grę na pianinie (pamiętajmy, że muzealne przedmioty nie wolno dotykać!). Dzieci zaśpiewały do muzyki płynącej z muzealnego pianina. Dr Rafał Brzeziński przekazał niezwykle ważne przesłanie, że muzea są bezcenne i potrzebne do poznania dawnego życia ludzi. W bielawskim muzeum zebrane są eksponaty z XIX i XX wieku pochodzące z Bielawy i okolic. Za przyjęcie zaproszenia do wspólnych „Feryjnych spotkań tu i tam” Lucyna Szady otrzymała od biblioteki książkę Opowieść o Fryderyku Chopinie autorstwa Przemysława Zdroka z dołączoną płytą CD z utworami polskiego kompozytora w mistrzowskich wykonaniach.

 

Od lewej: Jolanta Pawlak, Lucyna Szady, „Prosiaczki” i „Króliczki”

z PP nr 7 „Kubusia Puchatka” w BPM

 

Jolanta Pawlak i grupa feryjna łączona „Prosiaczki" i „Króliczki"

z PP nr 7 „Kubusia Puchatka"

 

Od lewej: Lucyna Szady, dr Rafał Brzeziński (dyrektor MBP) i grupa feryjna łączona

„Prosiaczki" i „Króliczki" z PP nr 7 „Kubusia Puchatka"