Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



Odwiedziny

Dzisiaj 37

Wczoraj 74

Ten tydzień 111

Ten miesiąc 1278

Wszystkie 850361

Wielkość czcionki

Spotkanie z „bajką edukacyjną”.

Spotkanie z „bajką edukacyjną”.

 

29 listopada 2011 r. po raz kolejny w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielawie, w ramach „Spotkań z bajką edukacyjną”, odbyło się spotkanie z autorem słuchowisk dla dzieci- Lechem Tkaczykiem.

Przedszkolaki z Przedszkola Niepublicznego „Montessori” z nauczycielką Elżbietą Rybaczuk oraz z Przedszkola Niepublicznego z Oddziałami Integracyjnymi w Bielawie wraz z nauczycielką Martyną Karpińską, mogły pogłębić swoja wiedzę na temat pracy listonosza.

W spotkaniu brał udział listonosz- Henryk Lipski, który opowiedział dzieciom o swoim zawodzie i wędrówce listów od momentu napisania do wręczenia adresatowi. Zaprezentował również swój strój i pokazał, jakie „ skarby” kryją się w jego dużej torbie oraz przedstawił kilka zabawnych anegdot ze swojej pracy.

Spotkanie zakończyła piosenka zadedykowana listonoszowi, którą zaśpiewały dzieci z Przedszkola Niepublicznego „Montessori”.

Serdecznie dziękujemy Lechowi Tkaczykowi i Henrykowi Lipskiemu za udział i krótką lekcję na temat pracy listonosza.

 

Przedszkolaki z Przedszkola Niepublicznego „Montessori”

 

Lech Tkaczyk

 

Listonosz Henryk Lipski

 

Przedszkolaki z Lechem Tkaczykiem, listonoszem- Henrykiem Lipskim,

nauczycielkami i bibliotekarkami.

 

Lech Tkaczyk

Dzień Pluszowego Misia

Dzień Pluszowego Misia

25 listopada 2011 roku dzieci z Przedszkola Publicznego (PP) nr 7 „Kubusia Puchatka” zaprosiły do siebie bibliotekarkę Jolantę Pawlak z działu dziecięcego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie na „Dzień Pluszowego Misia”.

Grupa „Kłapouszki” wraz z przedszkolanką Justyną Grzesiak z niecierpliwością czekały na rozpoczęcie spotkania. „Dzień Pluszowego Misia” to czas zabawy, przytulania i poznawania historyjek o misiach. „Kłapouszki” przyniosły swoje ulubione pluszowe zabawki. Nic nie szkodzi, że nie wszystkie były misiami przecież bajkowy miś ma wielu przyjaciół. Każde dziecko przedstawiło zabawkę z imienia i opisało wygląd pluszaka. Bibliotekarka, z pomocą misia Paska, ośmieliła dzieci do rozmowy o bajkowych misiach. Okazało się, że maluchy znają dużo misiów: Uszatka, Puchatka, Yogiego, Gumisie, Baloo, Kodę. Z zaciekawieniem oglądały obrazki z Misiem Paddingtonem, zabawnym niedźwiadkiem w dużym kapeluszu i z walizką w łapie. Bibliotekarka mówiła o tym, że misie z książek pochodzą z różnych krajów np. Polska, Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone Ameryki … 4-latki niekiedy myliły nazwę kraju z miastem, ale i tak zadziwiały wiadomościami o zwyczajach tych zwierząt.

Nie było czasu na nudę. Głośne czytanie wierszy, oglądanie książeczek, odgadywanie zagadek przeplatane było zabawą taneczną w parach lub kole, przytulaniem pluszaków oraz śpiewaniem piosenek „Dwa malutkie misie”, „Niedźwiedź”, „Pluszowy miś”. Pani Justyna Grzesiak znakomicie przygotowała swoich podopiecznych do zabawy o misiach i z misiami. Po wysłuchaniu opowiadania Pan Miś chrapie dzieci pięknie odpowiadały na pytania związane z tekstem. Wszystkie odpowiedzi były poprawne. W nagrodę maluchy otrzymały kolorowe zakładki do książki oraz żelowe misie do schrupania.

Bibliotekarka spotkała się tego misiowego dnia również z grupą „Prosiaczki” i nauczycielką Renatą Majcher. Zrobiło się przytulnie, gwarno i bardzo miło. 6-latki nie spodziewały się wizyty pani z biblioteki miejskiej, którą wielu pamiętało z innych spotkań z książką. Po krótkim wprowadzeniu, o porach roku i przypomnieniu, że niedźwiedzie zimą zasypiają, wysłuchały historyjki o tym Jak Puchatek witał zimę. Zbiorek opowiadań Rośnij z Kubusiem Puchatkiem jest idealny do poznania wszystkich przyjaciół Kubusia Puchatka. Wie o tym cała społeczność przedszkola – nazwy grup pochodzą od imion bohaterów książki Kubuś Puchatek Alana Aleksandra Milne’a.

Bibliotekarka serdecznie pożegnała się z dziećmi, życząc im cudownej zimy i wspaniałych chwil z przyjaciółmi przy czytaniu książek. „Dzień Pluszowego Misia” w gronie „Kłapouszków” i „Prosiaczków” z PP nr 7 „Kubusia Puchatka” należy zaliczyć do udanych!

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Przekazanie kronik do Bielawskiej Placówki Muzealnej

Przekazanie kronik do Bielawskiej Placówki Muzealnej

 

25 listopada 2011 r. uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi w Bielawie wraz z wychowawcami: Małgorzatą Maruszewską i Danielem Fydrychem odwiedzili Bielawską Placówkę Muzealną. Przynieśli ze sobą piękne i zadbane kroniki szkolne z nieistniejącej już Szkoły Podstawowej nr 5, która mieściła się przy ul. Polnej 2. Zostały one przekazne do muzeum bielawskiego przez byłą dyrektor tej szkoły Elżbietę Zych. Ręcznie pisane i barwnie kolorowane cztery księgi, z dużą ilością zdjęć nauczycieli, uczniów i różnego rodzaju uroczystości szkolnych.

Trzy kroniki dotyczą działalności szkoły:

- „Kronika Szkoła T.P.D. Nr. 5. W Bielawie ul. Polna 2” – lata szkolne 1952-1961,

- „Kronika” - lata szkolne 1961-1976,

- „Kronika z życia dzieci i młodzieży Szkoły Podstawowej nr 5 w Bielawie” – lata szkolne 1976-1995

Czwarta kronika dotyczy życia szkolnego klasy VI zaczynająca się w roku 1956:

- „Kronika kl. VI. Szkoły Podstawowej T.P.D. Nr 5 w Bielawie 1956/57 r.” – lata szkolne 1956-1966

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 


Przystanek: Strachy

Przystanek: Strachy

 

24 listopada 2011 roku w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej odbyło się spotkanie pod hasłem „Przystanek: Strachy”. Dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (SOSW) wraz z nauczycielkami Dorotą Wanszewicz i Justyną Pawłowską przekazały pracę plastyczną „Legenda”, pokłosie naszego poprzedniego spotkania.

Późną jesienią, gdy dni były coraz krótsze, a wieczory dłuższe rozpoczynała się niegdyś na wsi pora kojarzenia małżeństw. Wierzono w obecność wszelkiego rodzaju duchów, złe moce, które odsłaniały przyszłość.

24 listopada, tzw. Katarzynki, był okresem wróżb dla chłopców, zaś 29 listopada w wigilię św. Andrzeja wróżono dziewczętom dobrych mężów. Współcześnie, wieczory andrzejkowe organizowane są dla zabawy w gronie przyjaciół, klasach, na prywatkach.

Bibliotekarka Jolanta Pawlak zaproponowała uczestnikom zabawę w oswajanie własnych strachów. W kameralnym gronie łatwiej mówić o tym, czego boimy się. Straszydła, potwory, duchy, wampiry budzą się w naszych umysłach w najmniej oczekiwanym czasie. Dzieci z zainteresowaniem wysłuchały opowieści pod tytułem „Zuza i pawilon strachów” o dziewczynce, która przepadała za jazdą kolejką strachów, wśród rozmaitych upiorów i stworów. Najlepszym przyjacielem Zuzy był chłopiec o imieniu Paul, który nie cierpiał się bać. Zuza porwana przez monstrum z długimi ramionami zaskoczona a zarazem przerażona nie umiała opowiedzieć żadnej historii, której zażądało straszydło. Bohaterem został Paul, który okazał się odważnym pogromcą straszydeł. Nauczycielki Dorota Wanszewicz i Justyna Pawłowska wykonały z dziećmi obrazki z duchami oraz przedstawiły wesołe wiersze z rymami ze Strasznej książki czyli Upiornej zabawy w rymy Małgorzaty Strzałkowskiej. Podczas spotkania czas umilały nam różne zagadki literackie, rozpoznawanie „strasznych” postaci i rozmowy o wróżbach. Ciekawostką była wróżba z zapałek. Każdy uczestnik przyglądał się rysunkowi i wybrał po jednej zapałczanej kompozycji. Poznaliśmy odpowiedzi na pytania:, Jaka(i) jesteś? albo, Co cię czeka?

Staramy się, aby nasze spotkania w Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej, przy ul. Piastowskiej 1, dostarczyły wielu wrażeń i radości podczas odkrywania tajemnic w świecie książek.

Serdeczne pozdrowienia dla miłych uczestników cyklu spotkań „Biblioteczne bajanie”.

Młody czytelniku, jeśli pasjonują cię przygody i niezwykli bohaterowie sięgnij po książki: Opowieści straszne i niestraszne Cornelia Funke, Pogromca potworów a magia strachu Wojciech Kołyszko, Nocne straszydła: dlaczego dzieci boją się zasypiać Irene Wineman Marcus, Oliver Moon i wakacyjny horror Sue Mongredien, Mała książka o strachach Pernilla Stalfelt.

Życzymy fantastycznej lektury!

 

 

 

 

 


Nowe audiobooki

Zapraszamy do zapoznania się z nowymi audiobookami!

Zakładka

Z teki audioteki

 

 

 

 

„Misie” kontra „Smerfy”

Misie” kontra „Smerfy”

 

17 listopada 2011 roku odbyła się w Publicznym Przedszkolu (PP) nr 7 „Kubusia Puchatka” wspaniała impreza czytelnicza pod hasłem „Misie kontra Smerfy”. Bibliotekarka Jolanta Pawlak z działu dziecięcego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1 odwiedziła grupę „Tygryski” i ich opiekunkę Elżbietę Stiepańczuk. Literacki listopad to miesiąc, w którym króluje postać misia. Spotkanie z dziećmi rozpoczęto wierszem o zatroskanym niedźwiadku, który marzył o zimowych butach i kiedy je dostał niechcący zjadł. Grupę „Tygryski” podzielono na zespoły „Misie” oraz „Smerfy” i od tej pory liczone były punkty za każde dobrze wykonane zadanie. Dzieci na podstawie książeczki „Smerfetka wśród zwierząt” rozwiązywały zagadki rysunkowe. „Misie” opisywały wygląd smerfów, żywiołowo odpowiadały na pytania związane z życiem smerfów (otoczenie, zajęcia, przygody). „Smerfy” natomiast opowiadały o różnych misiach z bajek (imiona, zwyczaje, jedzenie). Na tablicy wisiały plansze z postaciami smerfów i misiów, aby je zapamiętać. Miś Uszatek, Kubuś Puchatek, Miś Paddington, Mis Beniamin oraz Papa Smerf, Smerfetka, Ważniak najczęściej byli wymieniani. Bibliotekarka przedstawiła kilka książek z misiami i smerfami. Każdy mógł oglądać książki i później przekazać koledze. Przedszkolaki pytane o różnice i podobieństwa książek lekko zmieszały się, ale już po chwili podawały dobre odpowiedzi. Zespół „Misie” przegrywał początkowo 1 punktem ze „Smerfami”. W trakcie konkurencji literacko-sportowych wyrównał 20 do 20. Przedszkolanka Elżbieta Stiepańczuk przeprowadziła zabawę dotykową „Gdzie jest miś?” oraz „Czapki smerfów”, w której ważny był dobry wzrok. Maluchy zwłaszcza 4-5-latki lubią ruch. Podczas słuchania piosenek o smerfach wymyślane były ciekawe figury taneczne. Radosne, rozluźnione, zadowolone dzieci poznały historię przyjaciół Tygryska i Misia poszukujących szczęścia w opowiadaniu „Idziemy po skarb”.

Na zakończenie spotkania dzieci dostały malowanki z bajkowymi bohaterami, a także słodkie smerfy i misie o owocowym smaku. Grupa „Tygryski” pod opieką nauczycielki Elżbiety Stiepańczuk z PP nr 7 „Kubusia Puchatka” spisała się i SMERFASTYCZNIE, i MISIOWO!

 

 

 

 

 

 

 

 



Kolejne jesienne „kfiatki”

Kolejne jesienne „kfiatki”

 

Jesień w pełni, chłodne ale słoneczne dni zachęcają do spacerów po Bielawie z aparatem w ręku. W odezwie na nagłośnioną ostatnio przez lokalne media sprawę błędnych tablic na Górze Parkowej, dostaliśmy kolejną zagadkę do rozwiązania.

 

Oto jesienna zagadka:

Kto podtrzymuje sowę, symbol Bielawy, na bielawskiej fontannie - ludzie czy krasnale? Ile krasnali podtrzymuje kwadratową podstawę z sową? W trzech informacjach znajdź różnice i podaj prawidłową odpowiedź.

 

Do wyboru są trzy opcje pochodzące z lokalnych źródeł:

1.       - 9 figurek ludzi (tablica informacyjna przy fontannie z sową - pl. Wolności)

2.       - 8 figurek krasnali (publikacja: T. Łazowski, Bielawa wczoraj i dziś, Dzierżoniów 2008, s. 40.)

3.       - 4 krasnale (druk ulotny: K. Aftanas, S. Aftanas, Bielawa na starej pocztówce, Bielawa 2011, s. 67.)

 

 

 

 

Biblioteka jako wiodąca instytucja kultury w mieście ma obowiązek dbania o rzetelny przekaz wiarygodnych informacji dotyczących naszego miasta. W Bibliotece można dowiedzieć nie tylko jak miał na imię Adam Mickiewicz czy jak nazywał się Stefan Żeromski, ale pogłębić swoją wiedzę na każdy interesujący nas temat. Od tego właśnie są książki, które można znaleźć na półkach w Czytelni i Wypożyczalni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie.

Zachęcamy do czytania i przysyłania kolejnych „kfiatków”!!!

Ostatnia dekada twórczości

Ostatnia dekada twórczości

 

 

Miejska Biblioteka Publiczna

w Bielawie

zaprasza

do

Muzeum

30 listopada 2011 r., o godz. 17.30

przy ul. Piastowskiej 19b

na wystawę obrazów Mariana Wódkiewicza

 

Ostatnia dekada twórczości

 

 

 

 

Marian Wódkiewicz urodził się w Glinnie. Po kilku latach wraz z rodzicami przeniósł się do Pieszyc, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. Po tym, jak wziął ślub, osiadł w Dzierżoniowie, ale jak sam mówi Pieszyce nadal dla niego ważnym miejscem. Od lat pracuje z dziećmi chorującymi na porażenie mózgowe. Malarstwem nieprofesjonalnym zajmuje się od roku 1963. Należy do koła Plastyków Amatorów w Dzierżoniowie, którego jest współtwórcą. Jest też członkiem Związku Artystów Polskich. Jego zainteresowania skłaniały się też w stronę muzyki. Stworzył formację muzycznąUpiory Gór Sowich. Grał też w teatrze, m.in. Wystąpił wTkaczach. W młodości grał w różnych formacjach muzycznych między innymi: "Free", "Jazz" "Bigbeat". Jako malarz wystawiał swoje obrazy w kraju i za granicą. Jego prace posiadają między innymi: Muzeum Sztuki we Wrocławiu oraz w Łodzi. A także prywatni kolekcjonerzy sztuki nieprofesjonalnej. Obecnie maluje różnymi technikami, chociaż nie maluje tak jak przed trzydziestu laty. Jego obrazy przypominają trochę klimat prac Amendeo Modigilaniego i Jerzego Nowosielskiego. Portrety Mariana Wódkiewicza charakteryzują się wydłużonymi twarzami (niekiedy okrągłe) i dużymi, nieco wytrzeszczonymi oczami. Uproszczona forma portretów i ciekawa kolorystyka znajduje swoich zwolenników. Malarstwo uprawiane przez Mariana można zaliczyć do współczesnej sztuki prymitywizmu. Jego obrazy cechuje naiwny realizm, dbałość o precyzyjne określanie kształtu i wszystkich szczegółów przedmiotu czy osoby. Przeplatają się elementy zaczerpnięte z obserwacji natury z tworami wyobraźni.

 

Przystanek: Legendy

Przystanek: Legendy

 

10 listopada 2011 roku odbyło się trzecie spotkanie z cyklu „Biblioteczne bajanie” z uczniami z kl. IV-V ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (SOSW) w Bielawie. W dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1 zebrali się uczestnicy warsztatów pod tytułem „Przystanek: Legendy”.

Bibliotekarka Jolanta Pawlak starała się w prosty sposób wyjaśnić dzieciom co to jest legenda. Trzeba zauważyć, że osoby o niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym i znacznym nie mają umiejętności szybkiego zapamiętywania wyszukanych, długich i trudnych haseł. Dzieci tworzyły z literek słowo legenda, a następnie te, które potrafiły odczytać literki robiły to, a inne odgadywały kolory karteczek, na których były umieszczone litery. Podczas kierowanej rozmowy dorosłe uczestniczki spotkania podały przykłady legend polskich: Wars i Sawa, Hejnał Mariacki, Duch Gór, Smok Wawelski, Góra Krasnoludków. Dzieci na jedno z pytań – Czy smoki istnieją na świecie? Z przekonaniem mówiły, że tak.

Nauczycielka Agnieszka Brylińska wyjaśniła, że fantastyczne postacie z legend były wymyślane przez ludzi, aby oswajać swoje lęki przed nieznanym. Bibliotekarka Dorota Wanszewicz rozdała uczniom książki z legendami i krótko opisała, że legenda to opowieść wymyślona zawierająca elementy fantazji (cudowności) oraz prawdy historycznej. W trakcie spotkania zdążyliśmy jeszcze przeczytać romantyczną historię młodego piekarczyka Mikołaja, który pokochał Kasię – córkę znanego cukiernika z Torunia. Ojciec Katarzynki powiedział: „że weźmie ja za żonę, ten kto przyjedzie do niej karetą zaprzężoną co najmniej w cztery konie!”. Młodzieńcowi udało się wykonać karetę z piernika, która zachwycił się cukiernik. „Od tej pory przeminęło już stuleci parę, ale Toruń słynie nadal z piernikowych karet”.

Degustacja pierniczków i tworzenie szkiców ze scenkami z legend miło i słodko zakończyło nasze spotkanie. Zachęcamy do lektury legend polskich spisanych przez Wandę Chotomską, Artura Oppmana, Martę Berowską, Mariusz Urbanka, Honoratę Chróścielewską i wielu innych autorów. Dziękujemy gościom z SOSW – Oskarowi i Sławkowi za ciekawość, Tomkowi za spostrzegawczość, Kasi za radość, a Pawełkowi za spokój oraz nauczycielkom Agnieszce Brylińskiej i Dorocie Wanszewicz za zaangażowanie w nasze zajęcia.

 


 


 


Przystanek: Wiersze

Przystanek: Wiersze

 


W piękny jesienny dzień, 3 listopada 2011 roku, do działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej zawitały dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (SOSW) w Bielawie. Uczniowie z kl. IV-V wraz z opiekunkami Dorotą Wanszewicz i Justyną Pawłowską przekazały pracę plastyczną „Smerfy”, aby zawiesić w naszej bibliotece. Bibliotekarka Jolanta Pawlak krótko przybliżyła temat spotkania „Przystanek: Wiersze”.

Było dużo wyliczanek, układanek i czytania wierszy. Każdy z uczestników wykonał zadanie polegające na rysowaniu 8 kółek i 8 trójkątów. Dużo radości dało odczytywanie szkiców. Dzieciom wychodziły np. zęby dinozaura, hipnotyczne oko, kosmos, pole namiotowe, pizza, ekierki, ołówek, rybka, mapa, stworek, aniołek, buźka dziewczynki, domek, Plastuś, guziki. Panie – Jolanta Pawlak, Dorota Wanszewicz i  Justyna Pawłowska  – wyrecytowały wspólnie Trójkątną bajkę Doroty Wawiłow o dziwnym królestwie, w którym wszystko, co miało kształt trójkąta przemieniło się w „bardzo dziwne okrągłe!”. W formie zabawy uczniowie przyswajali wiadomości o tym, że książka zawiera nie tylko bajki, ale również krótkie utwory wierszowane o różnej treści. Dzieci znakomicie poradziły sobie z mozaiką, układanką edukacyjną z klocków (dopasowywanie kolorów i kształtów drewnianych elementów, aby utworzyć określoną figurę). Chłopcy, Oskar i Sławek, z pamięci przypomnieli wszystkim zebranym kilka wyliczanek. Dzięki nim, sprawnie utworzyliśmy kolejkę do fioletowej skrzynki, żeby wybrać po 3 książki. Cudownie było obserwować jak dzieci przeglądają z zaciekawieniem wybrane zbiory wierszy i omawiają rysunki z okładek lub środka książek. Praktycznie przekonały się, że jest ogromna wręcz nieograniczona ilość pomysłów na wymyślanie wierszy i ilustracji. Uczniowie zdecydowali, że przeczytamy jeszcze wierszyki o psie i ogórku.

Polecamy, w tym miejscu, kilku poetów polskich piszących dla dzieci: Zofia Beszczyńska, Wanda Chotomska, Łukasz Dębski, Agnieszka Frączek, Konstanty Ildefons Gałczyński, Ryszard Marek Groński, Czesław Janczarski, Ludwik Jerzy Kern, Izabella Klebańska, Franciszek Klimek, Maria Konopnicka, Maria Kownacka, Joanna Papuzińska, Tadeusz Podleś, Irena Regina Świętochowska, Julian Tuwim, Małgorzata Zielińska.

Dziękujemy za miłe spotkanie, w ramach cyklu „Biblioteczne bajanie”, wychowankom SOSW. Czekamy na następne już wkrótce!

 

 

 

 

 

 

 

Jesienny kwiatek

Jesienny "kfiatek"

 


Jeden z naszych czytelników będąc na spacerze na Górze Parkowej, zwanej również Górą Krasnoludków, mimo późnej pory znalazł w lesie "kfiatka". Śmiech

Postanowił zareagować i przesłał do naszej biblioteki zdjęcie "kfiatka" z zapytaniem: Czy zanim napisze i opublikuje się coś, czego się samemu nie wie, nie można sięgnąć do fachowej literatury?

 

 

 

Jednocześnie informujemy, że:

 

Wieża „Wolfgang Turm”

VI 1925 r. Wieża widokowa na górze Herrleinberg (Góra Krasnoludków). Na zlecenie bielawskiego „Eulengebirgsverein” (Towarzystwo Sowiogórskie) w bielawskim warsztacie ślusarskim Curta Steuera zbudowana została stalowa wieża widokowa (wys. 9 m) z dwiema platformami widokowymi. Nazwano ją „Wolfgang Turm” (Wieża Wolfganga) – od imienia fundatora, dra Wolfganga Dieriga, członka tego towarzystwa. Erwin Sperlich, sekretarz towarzystwa turystycznego, 9 VI 1925 r. poprosił nadzór budowlany o odbiór obiektu - po dopełnieniu tej formalności 20 VI 1925 r. dokonano uroczystego otwarcia wieży.

 

 

http://www.mbp.bielawa.pl/index.php/bielawawczorajidzis

 

W razie gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, informacje przez nas podane można potwierdzić w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Stefana Żeromskiego 43 w Bielawie. Biblioteka posiada bogatą ofertę literatury regionalnej.

 

Zachęcamy również do nadsyłania znalezionych przez Państwa lokalnych "kfiatków".