Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



Odwiedziny

Dzisiaj 59

Wczoraj 69

Ten tydzień 59

Ten miesiąc 1226

Wszystkie 850309

Wielkość czcionki

Czytanie naprawdę jest modne!

 

 

Tegoroczny Tydzień Bibliotek ‘2011 przebiegał pod hasłem „Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”. Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie zaproponowała czytelnikom „Majowy kiermasz książki używanej” połączony z sondą „Czytam, bo…..”.

10 maja, w piękny i słoneczny dzień, bibliotekarki Jolanta Pawlak i Izabela Fiedler zapraszały wszystkich zainteresowanych do buszowania w książkach wystawionych na stolikach przed budynkiem, w którym mieści się siedziba Filii nr 2 naszej biblioteki przy ul. Piastowskiej 1. Książki przeznaczone na kiermasz pochodziły z darów przekazanych przez czytelników. Było w czym wybierać. Z literatury pięknej cieszyły się wzięciem romanse, thrillery, horrory, poezja, lektury, bajki a z literatury popularnonaukowej publikacje z dziedzin historii, wojskowości, religii, filozofii, medycyny, sportu, ogrodnictwa i wiele innych. Organizatorki kiermaszu są zadowolone z wyników swojej pracy. 181 książek znalazło nabywców.

Drugim zadaniem wykonanym z sukcesem jest przeprowadzona sonda wśród czytelników. Zebrałyśmy aż 40 wypowiedzi na temat „Czytam, bo…..”. Czytanie naprawdę jest modne. Biblioteka stara się promować czytelnictwo i częsty kontakt z książką. Głosy w naszej sondzie ukazują dobro i radość płynącą z czytania książek. Jeśli tylko zechcemy, znajdziemy drogę do świata ludzi poszukujących, dbających oto, aby książka była ciągle bezkonkurencyjna i naprawdę warto po nią sięgać.

Głównym zakończeniem zdania  „Czytam, bo…..” było lubię, odpoczywam, staje się mądrzejszym. Proszę zapoznać się, w tym momencie, z innymi opiniami respondentów. Zebrane przez bibliotekarki Jolantę Pawlak i Izabelę Fiedler.

„Zawsze coś tam w głowie zostaje, człowiek się, jakoś nie umiem tego określić, dokształca się po prostu”;

„Kocham, uwielbiam czytać, czyta moja rodzina, w ogóle czytanie jest the best”;

„Przemieszczam się w różne regiony świata”;

„Wielka przyjemność, nie to, że z musu czy z nadmiaru czasu…to jest dla mnie okno na świat”;

„Przyzwyczajona od młodych lat, od szkoły, że bardzo lubiłam książki czytać, bo nie było innych rozrywek i pociągały mnie wszystkie powieści polskich pisarzy, ładnie piszą”;

„Przeżycia i w ogóle wszystkie opisy są dokładniejsze i więcej wiedzy można skorzystać z książki, niż z jakiegoś innego źródła”;

„Lubisz jak mama ci czyta? Powiedz, dlaczego? Podobają się ilustracje czy różne historie? Ale nie kiwaj główką tylko powiedz kochanie…NOOO”;

„Jestem maniakiem czytania”;

„Wzbogacam swoją wiedzę i trenuję umysł”;

„Potrzebuję najnowszych informacji do pracy, ale czytam też, bo lubię dowiedzieć się, co słychać w świecie, szczególnie lubię reportaże Ryszarda Kapuścińskiego, chyba przeczytałem wszystkie. Teraz kończę „Heban”, od którego chyba powinno się zacząć czytać Kapuścińskiego, a później zobaczymy”;

„To moja pasja, uwielbiam a teraz wnuczkom kupuję, żeby też czytały”;

„Bo są różne bajki śliczne…lubię o zwierzątkach”;

„Książki spełniają moje marzenia”;

„Poznaję dzięki książkom świat a lubię wesołe, ale poważne też czytam”;

„Czy to historia, polityka, no cokolwiek.. czyli  takie rozszerzenie horyzontów… wiedza jest bardzo niezbędna”;

„Trenuję wymowę, uczę się ortografii”;

„Robię to od młodości i kiedy byłem wychowany na książkach, właśnie „Tomka w krainie kangurów”…a ponadto pasjonowały mnie książki historyczne…w pracy to pozostało, bo informacje i wiedza jest potrzebna a to się cały czas zmienia”;

„Zależy, jaka książka, co w niej pisze…niektóre są wesołe bardzo fajne”;

„I opowiada wszystko z tej książki, mówię, że muszę to przeczytać, muszę”;

„Uwielbiam, przenoszę się, uciekam, nie ma mnie w tych problemach codziennych”;

„A jak oczy bolą, teraz dopiero jest nieszczęście…chce się i nie można”;

„Bo lubię. Dlaczego lubisz? Lubię książeczki. Ostatnio podobały mi się wierszyki o zwierzątkach…a Pippi też? Tak bardzo”.

 

 

***

Cienie i blaski życia dorosłego człowieka

 

W ramach cyklu „Dzieciństwo, młodość, dorosłość” 5 i 12 kwietnia odbyły się spotkania z uczniami Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bielawie i ich opiekunką Magdaleną Borzestowską. Zajęcia prowadzone były w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przez bibliotekarkę Jolantę Pawlak.

Podczas kwietniowych spotkań zajmowałyśmy się tematem „Cienie i blaski życia dorosłego”. Żyjemy w społeczeństwie, w którym wartości coraz bardziej tracą na znaczeniu. Dorośli (rodzice, opiekunowie) powinni pokazać dzieciom, co jest słuszne, a co nie, aby mogły przezwyciężyć trudności z odnalezieniem swojego miejsca w świecie. Uczestniczki miały za zadanie określić: Co to znaczy być dorosłym i dojrzałym? Czy dorośli zawsze mają rację? Czy ufam dorosłym? Czy chcę być dorosłym, któremu można zaufać? Odpowiedzi były bardzo ciekawe. „Dorosły człowiek zaczyna poważnie myśleć po 18 albo jeszcze później”; „Moim zdaniem dorosła osoba jest taka jak ma już swoje lata”; „Być dorosłym i dojrzałym oznacza to by osiągnąć odpowiedni wiek umysłowy i emocjonalny a także posiadać możliwość samostanowienia w świetle prawa”; „Dojrzały – ten, kto uczy się na swoich błędach i kształtuje swój charakter”; „Dojrzałym jest się wtedy, gdy zdobywamy doświadczenie, umiemy opiekować się innymi; samodzielny”.

Na podstawie artykułu Doroty Zarczuk „Kult wiecznej młodości – modny ale nie Eko (czyli pochwała dojrzewania i starości okiem psychologa)”poznałyśmy trzy dominujące aktywności naszego życia. Dla dziecka i wieku dziecięcego jest to zabawa. Dla nastolatka i wieku nastoletniego dominującą aktywnością jest nauka. Dla dorosłości i wieku dorosłego – praca, dla wieku podeszłego – wypoczynek. Prawdziwa dorosłość nie jest możliwa bez stopniowego nabywania dojrzałości. Myśli decydują o uczuciach i zachowaniach, czyli kontaktach człowieka ze światem. W trakcie rozmów dziewczyny dzieliły się swoimi myślami i opiniami na temat świata dorosłych. Trafnie wymieniały plusy i minusy bycia dorosłym, w żartobliwy lub poważny sposób wykonały autoportret „Ja za 20 lat”. Pani Magda zaproponowała wykonanie kolażu z czasopism. Na kopercie A4 z jednej strony przyklejamy wycinki z gazet określające nas jacy jesteśmy, z drugiej strony przyklejamy wycinki określające nasze wartości jako człowieka dorosłego (np. rodzina, zdrowie). Każda z nas starała się wykonać pracę a dominującymi obrazkami była rodzina, praca, podróże, opiekuńczość, radość, elegancja, moda, muzyka, humor, marzenia, zaufanie, szczęście, hobby, odpoczynek. Pierwsze spotkanie zakończyłyśmy lekturą tekstu „O Kaziutku jednym, który Dorosłość próbował przechytrzyć” o chłopcu, który bał się spotkania z Dorosłością. Ciotka wyjaśniła, że „ci, którzy unikają spotkania ze mną, tracą coś, co mądrzy ludzie nazywają Życiem Prawdziwym. To mieszanka Smuteczków i Radości, Łez i Uśmiechów, Nudy i Ciekawostek”.

Drugie spotkanie o dorosłości było podsumowaniem naszej wspólnej pracy. Atmosfera była cudowna i pełna emocji. Dziewczyny poprosiły bibliotekarkę Jolantę Pawlak o ocenę prac plastycznych „Moje życie prawdziwe”. Po obejrzeniu i próbie interpretacji obrazków, udało się pani Joli dopasować w kilku przypadkach ilustrację do właściwej osoby. Każda praca była odzwierciedleniem marzeń i wartości ważnych dla wykonawcy rysunku. Wchodzenie w coraz większą dojrzałość życiową zależy często od nas i prowadzi do usamodzielnienia się i wyboru trafnych decyzji. Patrycja (uczestniczka zajęć) przeczytała nam nietypową bajkę z trzema zakończeniami „O słodkiej królewnie i pięknym księciu” R. Jędrzejewskiej-Wróbel. To opowieść o związku dwojga ludzi i o tym, jak on się zmienia. Jest to książka dla dzieci, których rodzice są na wszystkich etapach związku opisanych w niej, bo być może, pomoże zrozumieć, dlaczego jest tak, jak jest. Warto, żeby przeczytali ją dorośli, bowiem bajka uświadamia, że miłość, której zakochanie jest początkiem, nie jest nam dana na zawsze i wymaga troskliwej pielęgnacji. Drugie zakończenie wybierane było najczęściej. Królewna z księciem podejmują próbę uratowania miłości. Może to naiwne i zbyt trudne, ale warto tak myśleć, by lubić siebie, świat i ludzi, samemu być lubianym i szczęśliwym.

Szybko i przyjemnie mijał czas podczas słodkiego poczęstunku i wesołych rozmów. Pani Jola podziękowała wszystkim uczestnikom za wspaniałe zachowanie w czasie spotkań (przypomnienie: rok szkolny 2009/2010 „Świat emocji”; 2010/2011 „Dzieciństwo, młodość, dorosłość). W sumie uczestniczyło  15 osób w wieku 8 - 20 lat plus opiekun Magdalena Borzestowska i bibliotekarka Jolanta Pawlak.

Serdeczne życzenia -  sukcesów w nauce kierujemy do dziewczyn a zadowolenia z pracy zawodowej do pani Magdy. Miejska Biblioteka Publiczna bardzo dziękuje dyrekcji Ośrodka Szkolno-Wychowawczego za zgodę uczestnictwa w zajęciach grupie wychowanków pod opieką nauczycielki Magdaleny Borzestowskiej.

 

 

Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa

 

 

Biblioteka zawsze po drodze

nie mijam - wchodzę

 

Maj jest miesiącem wyjątkowym dla bibliotekarzy. Nawiązuje on do tradycji żywego zainteresowania książką, biblioteką i czytelnictwem. Swoje święto obchodzą bibliotekarze i biblioteki. W tym najbardziej bibliotekarskim miesiącu roku od 8 lat obchodzony jest również Tydzień Bibliotek – akcja rozpropagowana przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, która służy promocji i eksponowaniu biblioteki w środowisku lokalnym. Jest to okres szczególnej mobilizacji dla bibliotekarzy, którzy wymyślają i organizują przeróżne akcje i imprezy związane z książką. Biblioteki mają wówczas okazję do zaprezentowania swoich wielorakich działań, które skierowane są głównie do czytelnika. W tym roku Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie zaprasza na cykl imprez, związanych z obchodami Tygodnia Bibliotek, który odbędzie się od 7 do 13 maja 2011 r.

 

 


Program Tygodnia Bibliotek w Bielawie:

 

7 V 2011 – Jubileuszowy koncert z okazji 10-lecia działalności Klubu Miłośników Poezji Śpiewanej Pozytywka, Teatr Robotniczy, ul. Piastowska 19 godz. 17.00


9,10,11,13 V 2011 - w ramach "Cała Polska czyta dzieciom" głośne czytanie w wykonaniu aktorów z "Teatru Od Dzisiaj" działającego przy MOKiS-ie, a prowadzonego przez Rafała Smolińskiego. Dział dziecięco-młodzieżowy MBP, ul. Stefana Żeromskiego 43

10 V 2011 - Kiermasz książki używanej połączony z sondą wśród czytelników "Czytam bo ..." . Filia nr 2, ul. Piastowska 1

12 V 2011 - Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa "Z teki Romana Gargasa - Fascynacje", godz. 17.00 Bielawska Placówka Muzealna, ul. Piastowska 19

13 V 2011 - od godz. 9.00 do godz. 13.00 spotkanie z przedszkolakami (różne grupy wiekowe) z Przedszkola Niepublicznego "Wesołe Krasnoludki" - Filia nr 2, ul. Piastowska 1

 


 

O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka.

 

7 kwietnia odbyło się w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie bardzo udane spotkanie z 4 i 5-latkami z grupy „Króliczki” z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” pod opieką nauczycielki Lucyny Szady i pani Wioletki.

Na stolikach dzieci zauważyły obrazki z ptakami. Szybko rozpoznały kurę, koguta i pisklaki. Bibliotekarka, Jolanta Pawlak, zadawała mnóstwo pytań związanych z wyglądem, kolorem upierzenia kurek, kurczaków, kaczątek oraz jajek. Przedszkolaki poprawnie odpowiadały, że skorupka jajka może być w różnych kolorach: białym, kremowym, brązowym. Pani Lucynka podzieliła się informacją o tym, jak dostała jajka o zielonkawej barwie skorupki, pochodzące z fermy ekologicznej.

Bawiliśmy się w rysowanie jajek w nietypowy sposób, paluszkiem w powietrzu. Wyszło nieźle.  Dzieci wysłuchały opowieści o jajkach, które ciągle gderały i były wciąż niezadowolone. A to, że koń nie lubi musztardy, Jaś za dobrze uczy się, fortepiany mają klawisze, i tak dalej. Historyjka pochodzi z kolejnego zbiorku wierszy Tadeusza Rossa: „Jak zwierzątka swoim dzieciom opowiadają bajki”.

Jajka są pokarmem pełnowartościowym, zawierającym wszystkie podstawowe składniki odżywcze. Barwa skorupki i jej trwałość zależy od ras kur. Ewa Marcinkowska-Schmidt w utworze pt. „Bajka. O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka” opisała rywalizację pomiędzy kolorami skorupek jajek. Kurka dumna ze swego upierzenia i ogonka ze złocistymi piórkami zapragnęła znosić jajka nie beżowe, jak zwykle, lecz białe. Na podwórku szukała kury, która znosi białe i w doskonałym kształcie jajka. Po przeczytaniu tej historii jesteśmy bogatsi w nową wiedzę. Poznajemy kurki: zielononóżkę, Włoszkę, Brahmę i najważniejszą niepozorną czarnuszkę. W tej zabawnej bajeczce znajduje się morał: ważniejsze są wartości, które nosimy w sobie, a nie strój na zewnątrz. Dzieciom bardzo podobała się bajka o kurce i jajkach.

Dziewczynki i chłopcy wymieniali potrawy z jaj, które jadły: na twardo, na miękko, jajecznicę, omlet, dodatek do sałatek. Polecamy czytelnikom książkę „600 potraw z jaj” Henryka Dębskiego ze wskazówkami, jak przyrządzić wiele smacznych potraw. Spotkanie w bibliotece zakończyło się spacerkiem po labiryncie pełnym książek do zabawy i nauki dla starszych i młodszych czytelników. Dziękujemy maluchom za cierpliwość i wspólną zabawę czytelniczą.

Spotkanie autorskie ze Zbigniewem Masternakiem

 

 

Młody, przystojny i utalentowany – tak krótko można przedstawić Zbigniewa Masternaka, pisarza, autora scenariuszy filmowych i dramaturga. Pochodzi z małej wsi Piórków w Górach Świętokrzyskich, która liczyła raptem siedemnaście chałup. Od małego uważany był w swojej wsi za odmieńca. W wieku czterech lat przeczytał mitologię i „Krzyżaków”, a kiedy miał siedem lat napisał bajkę o starożytnej Sparcie. Potem zaczął grać w piłkę, żeby nie być zupełnie odrzuconym przez rówieśników. Grał w piłkę coraz lepiej ale kontuzja kolana wykluczyła wszelkie marzenia o zostaniu wybitnym piłkarzem. A literatem mógł jeszcze zostać, chociaż ojciec nie wierzył w słowo drukowane, za to dziadek rozbudził w nim chęć szukania innego świata, który „istnieje gdzieś bardzo daleko, za ostatnim płotem świętokrzyskiej wiochy i warto go zobaczyć, a może nawet opisać”.

Więc wyruszył w świat. Studiował najpierw prawo w Lublinie, ale oblał egzamin z prawa rzymskiego i bał się przyznać matce, która zawsze chciała, żeby został kimś ważnym w życiu. Wyjechał do Wrocławia, gdzie studiował polonistykę.

 

 

Pierwszą książkę, którą napisał było „Księstwo”. Powieść opowiadająca o młodości autora spędzonej w Górach Świętokrzyskich, wydana została później przez wydawnictwo Zysk i S-ka pod tytułem „Niech żyje wolność”. Książka stanowi część wielotomowego cyklu powieściowego, w którym Masternak zamierza opisać swoje życie od momentu narodzin po śmierć. Najpierw opisał młodość - w trylogii młodzieńczej. Księga pierwsza - "Chmurołap" (Wyd. Zysk i S-ka, 2006) - to opowieść o wczesnym dzieciństwie po dziewiętnasty rok życia, z przytoczeniem wielu lokalnych - świętokrzyskich legend, które nadały tej książce baśniowy charakter. W księdze drugiej - "Niech żyje wolność" (Wyd. Zysk i S-ka, 2006) opowiada o tym, jak wyruszył ze swojej rodzinnej wsi pod Świętym Krzyżem na studia do Lublina - ukazał konfrontację miasta i wsi. Książka była szeroko komentowana w prasie, została przetłumaczona na języki obce – m.in. wietnamski i macedoński. W księdze trzeciej - "Scyzoryk" (Wyd. Zysk i S-ka, 2008) opisał swoje życie w wielkim mieście Wrocław. To historia w znacznym stopniu kryminalna, ukazująca przemiany gospodarcze w Polsce początku XXI wieku. W 2010 r. reżyser Andrzej Barański nakręcił na ich podstawie film pt. „Księstwo”. Masternak jest też współautorem książki „Kino polskie 1989-2009. Historia krytyczna” oraz noweli filmowej „Jezus na prezydenta”.

W 2005 roku na podstawie opowiadania „Stacja Mirsk” (pierwszy rozdział powieści „Scyzoryk”) powstał film, którego Zbigniew Masternak był współproducentem. Obraz ten otrzymał Grand Prix na IX Krakowskim Festiwalu Filmowym „KRAKFFA”, był emitowany w Telewizji Kino Polska, w Canal Plus.

Obecnie Zbigniew Masternak przygotowuje dwie kolejne powieści z cyklu „Księstwo”, scenariusz filmu fabularnego „Transfer” (wspólnie z Jackiem Raginisem i Kubą Wasiakiem) o tematyce piłkarskiej oraz 13-odcinkowy serial „Zielony Parasol” (wspólnie z Jackiem Raginisem). Twórczość Masternaka tłumaczona jest na języki obce, m.in. macedoński i wietnamski.

14 kwietnia (czwartek) o godz. 17:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Stefana Żeromskiego 43 odbędzie się spotkanie autorskie ze Zbigniewem Masternakiem, na które zapraszamy wszystkich zainteresowanych postacią i twórczością pisarza.

Wstęp wolny.

Konkurs plastyczny

„Duch Gór i inne legendarne postaci Gór Sowich na obrazkach” –

rozstrzygnięty !!!

 

 

Legendy są to takie pałeczki w sztafecie pokoleń. Starsi przekazują młodszym, żeby nie zaginęła pamięć o tym, co kiedyś było, co się dawno, dawno temu zdarzyło – (…) z prośbą, żeby przekazali je następnym pokoleniom. Bo najcenniejszym skarbem każdego narodu jest jego tradycja.

Wanda Chotomska

 

 

Nasza „Mała Ojczyzna”, podobnie jak inne regiony Polski, posiada swoje legendy i podania. Duch Gór, bielawskie skrzaty, Zielony Myśliwy, Nocny Strzelec, rycerz, który przez swój nałóg, stracił swoją ukochaną żonę-rusałkę, siedmiu braci, co cały wiek przespali, to niektóre legendarne sowiogórskie postaci. Chcąc je przybliżyć najmłodszym i nieco starszym czytelnikom, Miejska Biblioteka Publiczna (MBP) w Bielawie przy ul. Stefana Żeromskiego 43

zorganizowała konkurs plastyczny dla wszystkich dzieci w wieku od 5 do 13 lat zatytułowany „Duch Gór i inne legendarne postaci Gór Sowich na obrazkach”.

W dniu 24 marca br. wDziale Dziecięco-MłodzieżowymMBP doszło do spotkania podsumowującego konkurs, na które zostali zaproszeni: dyrektor MBP dr Rafał Brzeziński, jury w składzie: prezes Towarzystwa Przyjaciół Bielawy (TPB) Ewa Glura jako przewodnicząca, Małgorzata Greiner – nauczyciel Zespołu Szkół i Zdzisław Golmont – członek TPB, pracownik Działu Dziecięco-Młodzieżowego i zarazem organizator konkursu Jolanta Matuszczak, laureaci wraz z opiekunami. Podczas uroczystości wręczenia nagród przebiegającej w bardzo miłej i pogodnej atmosferze, w której uczestniczyło 55 osób, została  również otwarta wystawa prac małych twórców.

Komisja konkursowa przypomniała uczestnikom spotkania regulamin konkursu, kryteria oceny oraz poziom artystyczny prac. Również poinformowała, że do Organizatora wpłynęły 83 praceplastyczne, z których wybrała 20 najlepszych. Oto lista nagrodzonych: Malwina Ubych (lat 5-PP3 „Bajka”), Anna Chlebica (lat 7-NP Montessori), Lena Hyrlik i Piotr Niski (lat 6-NP Montessori), Jacek Wrona (lat 6-EPN), Ala Stachurska, Amelia Ubych i Hania Zarzycka (lat 6-PP3 „Bajka”), Marek Mroczkowski i Oskar Stankiewicz (kl.I-SP4 zOI), WeronikaJegorow (kl.III-ESP7), Natasza Białek i Nikola Pichniarczyk (kl.III-SP10 z OS), Izabela Czerwińska (kl.III-SP4 z OI), Weronika Krzesińska, Mateusz Kubiak i Karol Strej (kl.IV-SP4 z OI), Patrycja Skwarek i Agnieszka Wierzbicka (kl.V-SP10 z OS) oraz Radosław Boczoń (kl.VI-SSP).

Laureaci zostali uhonorowani nagrodami książkowymi z serii: Młody obserwator przyrody, Encyklopedia dla Dzieci, Zadziwiający świat faktów, Ilustrowana biblioteka wiedzy. Te pięknie ilustrowane  publikacje, poruszające szeroki zakres tematów, pozwolą młodym czytelnikom znaleźć odpowiedzi na niemal wszystkie zadawane przez siebie pytania oraz będą mogły zdobywać i pogłębiać wiedzę o otaczającym ich świecie. Dzieci z zainteresowaniem oglądały otrzymane książki, z których były bardzo zadowolone.

Na zakończenie spotkania laureaci z dumą i radością pokazywali zebranym swoje prace i chętnie podawali tytuły legend Gór Sowich, m.in. o: bielawskich krasnoludkach, pochodzeniu nazwy Gór Sowich,  bazyliszku ze Świdnicy, pięknej Kindze i rycerzach-rozbójnikach.

Ekspozycja sowiogórskich obrazków mieści się w Dziale Dziecięco-Młodzieżowym MBP przy ul. Stefana Żeromskiego 43, na którą serdecznie zapraszamy. Na pewno dostarczą każdemu moc wspaniałych, niepowtarzalnych wrażeń oraz pozwolą na nowo odkrywać cudowną mocmagicznego świata.

Autorom nagrodzonych prac gratulujemy. Wszystkim dzieciom i ich opiekunom dziękujemy za zainteresowanie naszym konkursem plastycznym i zachęcamy do licznego udziału w następnych konkursach organizowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Bielawie.

 

Od lewej: Piotr Niski, Jolanta Matuszczak (bibliotekarka), Mateusz Kubiak, Lena Hyrlik, Weronika Jegorow, Amelia Ubych, Karol Strej, Marek Mroczkowski, Radosław Boczoń, Weronika Krzesińska, Malwina Ubych, Anna Chlebica, Ewa Glura (jury), Ala Stachurska, Nikola Pichniarczyk, Oskar Stankiewicz, Małgorzata Greiner (jury), Hania Zarzycka, Agnieszka Wierzbicka, Izabela Czerwińska, Patrycja Skwarek, Jacek Wrona, Zdzisław Golmont (jury), dr Rafał Brzeziński (dyrektor MBP w Bielawie)

 

 

Literka do literki i mamy słowa.

 

23 i 24 marca dział dziecięco-młodzieżowy Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1 odwiedziły sześciolatki z grupy „Prosiaczki”,  z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” wraz z nauczycielką Elżbietą Stiepańczuk i panią Irenką oraz uczniowie z kl. III Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi pod opieką wychowawczyni Barbary Saski i praktykantki Anny Domagały.

Temat główny spotkań brzmiał: „Literka do literki i mamy słowa”. Ktoś może zapytać, po co w życiu są literki? Jak wiadomo z liter tworzymy słowa. Łączymy słowa ze słowami i mamy zdania, a ze zdań wychodzą historie, których chętnie słuchają młodsi, a czytają starsi z nas. Najważniejsze, żeby mieć książkę z historiami, które karmią wyobraźnię melodią słów i kolorami ilustracji.

Uczestnicy spotkań mieli możliwość spojrzeć na książkę nieco inaczej. Bibliotekarka Jolanta Pawlak przygotowała kilka zadań. Potrzebny był refleks, spostrzegawczość, uważne słuchanie i zapamiętywanie szczegółów. Wykorzystano plansze z literkami, aby dzieci szybko, ale dokładnie przyjrzały się literkom i obrazkom obok nich. Uczniowie wypisywali po 25 słów z wybranych liter alfabetu, a przedszkolaki po 2 słowa. Podać należało znaczenie lub opis wybranego hasła. Praca z książką przebiegała szybko ale sprawiła drobne kłopoty. Uczniowie z leżących na stolikach 9 książek wypisywali autora, tytuł i typ książki (encyklopedia, przewodnik, książka detektywistyczna). Książkę przygodową pierwsza grupa pomyliła z bajką!? Maluchy oglądały po 2 książki w grupie i na podstawie okładki, ilustracji i tytułu zgadywały o czym są książki (literki, alfabet, abecadło). Zaciekawione zaglądały do środka, oglądały obrazki i odczytywały pojedyncze literki lub całe zdania.

Podczas luźnej rozmowy dzieci wymieniały ostatnio przeczytaną książkę. Często były to baśnie Andersena, komiksy, książki fantastyczne, powieści o dziewczynach, koniach, maszynach. Przedszkolaki lubią bajeczki o zwierzętach, stworkach, pojazdach, księżniczkach.

Z „1000 bajeczek” dzieci wysłuchały tekstu „Zaczarowana biblioteka”. Bohaterka bajki Klotylda całe dnie spędzała w bibliotece i czytała tam zakurzone i pożółkłe książki. Opowiadała wróżkom bajki, historie i opowiastki wyczytane w książkach. Dzieci rozbawiło porównanie pani Joli do Klotyldy (luźne skojarzenie). Uczniowie dostali po 3 pytania dotyczące tekstu bajki i okazało się, że z 1-minutowej bajeczki kilka szczegółów umknęło słuchaczom. Warto czytać! Uczyć się skupiania uwagi!

Przedszkolaki posłuchały opowiadania ze zbiorku „Pan Słówko ma głos” o tym, że warto uczyć się alfabetu. Słowa ułożone są w porządku alfabetycznym w takich książkach jak słowniki i encyklopedie. Wspólnie wykonaliśmy zabawę aktywizującą w pokazywanie rękami kilku literek. Na zakończenie spotkania sześciolatki zaciekawione wysłuchały historyjki „O duchu, który się bał” i dostały malowanki z dziwnymi stworami, które tak naprawdę nie istnieją – duch, wampirek, kościotrup (bez obawy -  w wydaniu wesołym!).

Dziękujemy za zaangażowanie, ciekawość i mamy nadzieję, że w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przybędzie wkrótce nowych czytelników. Przygoda z literkami niech trwa.

 

 

 

 


Koncert Jarosława Wasika

 

Klub Miłośników Poezji Śpiewanej „Pozytywka” Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie zaprasza na koncert Jarosława Wasika 25 marca 2011 r. (piątek) o godz. 18.00. Wraz z nim wystąpią: Marta Gwiżdż, Barbara Pachura, Karolina Buczyńska, Sandra Świerczyńska, Dominika Boczula, Katarzyna Jęczmionka i Anna Karasińska jako konferansjer.

 

 

Jarosław Wasik urodził się 1 stycznia 1971 roku w Prudniku w województwie opolskim. Koziorożec. Ukończył Wydział Wokalny Studium Wokalno-Baletowego w Gliwicach i Kulturoznawstwo na Uniwersytecie Opolskim. W październiku 2008 roku rozpoczął studia doktoranckie - kulturoznawstwo - w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Z wykształcenia aktor-wokalista i kulturoznawca, z zamiłowania dziennikarz, autor tekstów. Mieszka w Warszawie i Opolu.

Jarosław Wasik jest laureatem koncertu „Debiuty” KFPP Opole'94, Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, Zamkowych Spotkań „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie i wielu innych festiwali. Jego autorski utwór „Nastroje” przez wiele tygodni gościł w pierwszej dziesiątce radiowo-telewizyjnego plebiscytu „Muzyczna Jedynka”. Jest również członkiem Rady Artystycznej Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie i dyrektorem artystycznym Festiwalu „Poetycka Dolina”.

Klub Miłośników Poezji Śpiewanej „Pozytywka” Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie przy ul. Stefana Żeromskiego 43 zaprasza na koncert Jarosława Wasika 25 marca 2011 r. (piątek) o godz. 18.00. Wstęp 10 zł.

Pies to przyjaciel

Tegoroczne ferie zorganizowane przez dział dziecięco-młodzieżowy Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie razem z Przedszkolem Publicznym nr 7 „Kubusia Puchatka” w Bielawie odbyły się pod nazwą „Pies to przyjaciel”. Uczestnikami zajęć były dzieci w wieku od 3 do 6 lat. Podczas czterech spotkań były w sumie 133 osoby.

Pierwszy tydzień należał do 5-6-latków. Wtorkowe spotkanie, 15 lutego, przebiegało niezwykle twórczo. Czytaliśmy fragmenty książki „Pięciopsiaczki” Wandy Chotomskiej, rozwiązywaliśmy zagadki obrazkowe – wybrane dzieci szybko szukały szczegółów na malowankach (pies wesoły, z kością, przewodnik). W trakcie kierowanej rozmowy starszaki żywiołowo i prawidłowo odpowiadały na pytania dotyczące ras psów i opiece nad nimi. Opieka nad zwierzętami jest trudna i musi być odpowiedzialna. Najważniejsze 3 kroki jak to zrobić: Krok 1 – na początek należy wybrać psa i jego wygląd. Krok 2 – pamiętaj, że musisz się z nim bawić i wyprowadzać go na spacer. Krok 3 – codziennie musisz karmić swoje zwierzątko. Bibliotekarka Jolanta Pawlak przedstawiła książki poznawcze dotyczące psów a dzieci dzieliły się wiadomościami o zachowaniu, jedzeniu i imionach psów. Znały bohaterów bajek Reksia, Clifforda, Pluto, Scooby Doo.... 5-latki wykonały wspaniałe, wydzierankowe, wielkie kości a 6-latki pieski z origami. Do biblioteki trafiła plansza z pieskami i praca plastyczna „Kość”. Wesoło było podczas wspólnego marszu a w tle słychać było piosenkę „A ja mam psa”, albo, gdy dzieci przedstawiały ruchem tekst wiersza „Jaaaaaaamnik”.

Drugi tydzień, i też we wtorek 22 lutego, brzmiał śmiechem i zabawą 3 i 4-latków. Maluchy spacerowały w kole, poznawały wesołe piosenki „A ja mam psa”, „Pies na medal”, „Pieski małe dwa”. Oglądały na obrazkach znane pieski z bajek i porównywały ze zdjęciami prawdziwych psów. Psy tak jak ludzie różnie wyglądają (włosy-sierść, duży-mały, gruby-chudy). Przedszkolanki i bibliotekarka ukazały różnice w wyglądzie między sobą. Oczywiście nie obyło się bez czytania dla najmłodszych, krótkiego opowiadania „Trzy psy przyszły” M. Brykczyńskiego. Wszystkie dzieci otrzymały drobne słodycze, a każda grupa dostała od pani Joli do wyboru „Uśmiechnij się piesku!” W. Drabika i „Liczy baca owce, liczy” M. Niemyckiego, zasilając tym zbiór książeczek w przedszkolu.

Spotkania w czwartki, 17 i 24 lutego, najbardziej chyba ucieszyły i zapadły w pamięć przedszkolakom. Na zaproszenie bibliotekarki Jolanty Pawlak dzieci odwiedził pies Niko i jego opiekunka Magdalena Borzestowska, specjalista - kynoterapeuta. Wprowadzenie literackie wierszami „Po co właściwie trzymać psa” i „”Uśmiech psa” R. M. Grońskiego i przedstawienie poradników o psach było początkiem pełnych wrażeń, zabawy, ale i nauki chwil spędzonych z psem terapeutą. Dzieci powtarzały nazwę rasy, golden retriever i imię psa Niko. Bardzo dobrze prowadzone zajęcia przez panią Magdę i jej psa, dostarczyły chłopcom i dziewczynkom wielu emocji i ważnych informacji o bezpiecznym zachowaniu się w towarzystwie psa i pielęgnacji psa. Spotkania przeplatane były ćwiczeniami i zadaniami dla psa i wszystkich uczestników (tunel, podchodzenie do psa i witanie, postawy obronne: 1. Nogi rozstawione a ręce wzdłuż tułowia; 2. „Naleśnik”). 5-6-latki rozpoznawały na podstawie plansz cechy psów – spokojny, agresywny, leniwy, skory do zabawy. Dzieci wymieniały psy, które pracują i pomagają ludziom – ratownik, obronny, towarzyszący, terapeuta. Pies Niko demonstrował przysiady, radość, aport, podziękowanie. Był niezwykle cierpliwy, zadowolony, wykonujący polecenia, spokojny. Pies Niko to przyjaciel dzieci. 3-4-latki w formie zabawy poznały jak witać się z psem, bronić przed obcym psem, częstowały psa karmą (każde dziecko po kolei), przytulały się do psa Niko. Dzieci wiedziały o lekarzu od zwierząt – weterynarzu, chwaliły się, jakie zwierzątka mają w domu i jak z nimi bawią się. Zapamiętały, że psy potrzebują witamin, karmy, spacerów, ale również zwierzęta należy wychowywać, szkolić, trenować, uczyć! Małe dzieci zawsze chcą mieć zwierzątko. Do 10 roku życia dziecka – nasz pies wspólny dla całej rodziny! Przedszkolaki otrzymały od pani Magdy na pamiątkę nalepki z symbolem łapy psa. Pies Niko dostał smakołyk, jego opiekunka kwiaty w doniczce i laurkę od dzieci.

Golden retriever to rasa, która słynie z pogodnego usposobienia. Rozczulający wyraz pyska i ufne spojrzenie ciemnobrązowych oczu świadczą o łagodności. Pies, który kocha pracę z człowiekiem i łaknie kontaktu z właścicielem. Trzeba mu okazać dużo miłości i serca, ale być wobec niego konsekwentnym. Sympatyczny, wesoły, spokojny i mądry przyjaciel. To pies pomocnik i terapeuta. Jest wielkim przyjacielem dzieci. Doświadczyły tego dzieci podczas spotkań z żywym psem.

Za wspaniałą współpracę podczas spotkań pod tytułem „Pies to przyjaciel” dziękujemy dyrektor przedszkola Ewie Piotrowskiej; przedszkolankom Elżbiecie Stiepańczuk, Danucie Grzesiak, Alicji Grzesiak, Renacie Majcher, Justynie Grzesiak, Edycie Markiewicz i Katarzynie Mikule oraz personelowi pomocniczemu. Osobne podziękowania kierujemy do psa o imieniu Niko i jego opiekunki Magdaleny Borzestowskiej za przyjęcie zaproszenia i przedstawienie umiejętności psa terapeuty.

Zapraszamy do korzystania z księgozbioru działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1. W naszej bibliotece jest dużo książek dla miłośników psów.

 

 

„Bajkowe ferie w bibliotece”

 

 

Jak co roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielawie podczas ferii zimowych nie można się było nudzić. Dział Dziecięco-Młodzieżowy zorganizował dla dzieci cały cykl spotkań pod nazwą „Ferie w Świecie Bajek i Legend”.

W magiczną podróż do niezwykłych, zaczarowanych krain dały się zabrać razem z bibliotekarką Jolantą Matuszczak sześciolatki z Przedszkola Publicznego nr 3 „Bajka”, grupy: Słoneczka, Misie, Żabki, Krasnale z Przedszkola Niepublicznego "Montessori", wszystkie przedszkolaki z Przedszkola Niepublicznego z Oddziałami Integracyjnymi oraz dzieci z zimowiska ze Szkoły Podstawowej nr 10 z Oddziałami Sportowymi.

Podczas swojej wędrówki spotkały: króla Michała, nazywanego przez poddanych Apsikiem, bo ciągle kichał i poznały zagadkę jego much w nosie, odwiedziły królestwo zamieszkałe przez księcia, który nie potrafił znaleźć sobie żony, odkryły przyczynę niewyspania się księżniczki Pirlipatki, zaprzyjaźniły się z Czerwonym Kapturkiem, zmierzającym z lekarstwami przez gęsty las do chorej babuni, zajadały się słodyczami razem z Jasiem i Małgosią, poznały czarodziejską moc Złotej Kaczki. Na tym nie koniec wspaniałej zabawy. Dzieci z zimowiska chcąc pomóc Czerwonemu Kapturkowi, któremu po drodze zniszczył się koszyk, zabrały się z zapałem do roboty i z gazet wyplotły przepiękne koszyczki. Postać z bajki była mile zaskoczona, a „Pracusie” bardzo zadowolone. Do ich ulubionych zajęć należało również  wykonywanie origami. Z wielką precyzją powstawały m.in. skacząca żabka, łabędź, królik, piesek czy gwiazda. Podczas spotkań w dziale zapanował gwar i śmiech. Nie wiadomo kiedy upłynął czas przeznaczony na zajęcia i trzeba się było pożegnać.

Dziękujemy nauczycielom: Lucynie Łuciów, Ewie Marzec, Elżbiecie Rybaczuk, Jolancie Błaszczyk, Martynie Karpińskiej, Małgorzacie Gołembiewskiej, Grażynie Skoczylas, Ewie Jasion, Barbarze Walczak, Grażynie Piorun, Markowi Jończy, że zechcieli udać się ze swoimi podopiecznymi do Magicznego Świata Bajek i Legend oraz za wspólną, wspaniałą zabawę, w której uczestniczyło 183 dzieci. Zapraszamy wielbicieli bajek na spotkania feryjne za rok. Do zobaczenia.