Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



Odwiedziny

Dzisiaj 14

Wczoraj 41

Ten tydzień 14

Ten miesiąc 814

Wszystkie 846770

Wielkość czcionki

Promocja bielawskiego rocznika "Bibliotheca Bielaviana"

 

 

Promocja (drugiego) bielawskiego rocznika "Bibliotheca Bielaviana" obejmującego wydarzenia kulturalne i społeczne za rok 2010 odbędzie się 6 czerwca 2011 r. (poniedziałek), o godz. 17.00 w Teatrze Robotniczym Miejskiego Ośrodka Kultury i Sztuki w Bielawie przy ul. Piastowskiej 19a. Wydawcą rocznika bielawskiego jest Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie.

Recenzentem rocznika jest prof. Stanisław S. Nicieja, redaktorem naczelnym dr Rafał Brzeziński. Skład zespołu redakcyjnego: Aneta Pudło – dziennikarka „Tygodnika Dzierżoniowskiego”, Jadwiga Horanin – polonistka, dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Dzierżoniowie, Jadwiga Mariolla Jonas – polonistka ze Szkoły Podstawowej nr 10 w Bielawie, radna Rady Miejskiej w Bielawie, Barbara Lesiewicz – redaktor naczelna „Wiadomości Bielawskich”, Jadwiga Stępień – polonistka, redaktorka i korektorka wielu publikacji i Jan Gładysz - dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury i Sztuki w Bielawie, autor wielu artykułów o działalności teatru w Bielawie.

 

Zapraszamy!

 

 

***

Miejska Biblioteka Publiczna

w Bielawie

zaprasza na spotkanie z pisarzem i podróżnikiem

Leszkiem Szczasnym,

które odbędzie się 31 maja (wtorek) 2011 r.

o godz. 16.00 w placówce biblioteki przy ul. Stefana Żeromskiego 43

 


 

 

Leszek Szczasny – fotograf, filozof, globtroter, który najbardziej na świecie pokochał wolność. Autostopem przejechał Europę, Bliski Wschód, zaczął też poznawać Afrykę. Podróżuje w miejsca nie oblegane przez turystów. Śpi pod gołym niebem, czasami gości w domach osób, których kulturę i zwyczaje pragnie poznać. Podróże dla niego są ucieczką od powtarzalnej codzienności. Tak kształtuje swoje życie, aby nie było szare.

W 2010 roku wydał książkę „Świat na wyciągnięcie ręki”, która powstawała przez kilka lat i jest barwnym zapisem eskapad autora po Europie i Bliskim Wschodzie. Książka porusza, rozśmiesza, koi, prowokuje, a przede wszystkim zachęca do odkrywania świata na własną rękę.

Ma podwójne wykształcenie – filozofa i politologa, ale zawodowo zajmuje się podróżami. Chociaż nie lubi sformułowania, że podróżowanie jest jego zawodem, bo jest jego pasją i żywiołem. Uwielbia stan bycia w drodze.

Odznaczenia

 

11 maja 2011 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowej Rudzie odbyły się uroczyste obchody Dolnośląskiego Dnia Bibliotekarza i Bibliotek.W tym dniu uhonorowani odznaczeniami i medalami zostali wyróżniający się bibliotekarze Dolnego Śląska, a wśród nich bibliotekarki naszej biblioteki.

Urszula Ubych, kierownik MBP w Bielawie, otrzymała z rąk burmistrza Nowej Rudy Tomasza Kilińskiego odznaczenie państwowe, Srebrny Krzyż Zasługi, a Jolanta Pawlak z działu dziecięcego-młodzieżowego Filii nr 2 z rąk Sylwii Błaszczyk, członka Zarządu Głównego SBP w Warszawie, Honorową Odznakę SBP. Również Honorową Odznakę SBP otrzymała nasza koleżanka z M-PBP w Dzierżoniowie, Dorota Kucharska. Obie koleżanki prowadzą działy dziecięco-młodzieżowe w swoich bibliotekach, a więc pracują z najbardziej wymagającym czytelnikiem.

Gratulujemy!

 

Urszula Ubych, kierownik MBP w Bielawie otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi

 

Jolanta Pawlak, bibliotekarka MBP w Bielawie otrzymuje Honorową Odznakę SBP

 

Koleżanki za chwilę zostaną odznaczone Honorową Odznaką SBP. W środku od prawej:

Jolanta Pawlak z MBP w Bielawie, od lewej: Dorota Kucharska z M-PBP w Dzierżoniowie

Małe ludki w bibliotece

 

 

Zapisanie dziecka do biblioteki jest znakomitym pomysłem. Majowe spotkania w bibliotece przeznaczone dla przedszkolaków służą właśnie temu celowi. 13 maja odbyły się spotkania z dziećmi z Przedszkola Niepublicznego „Wesołe Krasnoludki” w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie. W roli głównej wystąpiły oczywiście książki, które można czytać już najmłodszym w wieku od 3 do 6 lat. Hasłem przewodnim naszych zajęć było „Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”. Wspólnie z paniami Aldoną Kożuszek, Wiolettą Kuśnierz, Martą Radelicką, bibliotekarka Jolanta Pawlak zapoznała dzieci z ofertą czytelniczą biblioteki. W każdej grupie widać było, że przedszkolanki przyszykowały dziewczynki i chłopców do wizyty w bibliotece. Nauka korzystania z biblioteki dobrze wpływa na rozwój dzieci. W formie zabawy maluchy poznały pracę bibliotekarza i wartość książki, która jest ważnym przedmiotem w życiu dziecka. Książka jest atrakcyjna dla małego dziecka. Różnorodność obrazków, czytanie dostarcza nowych doświadczeń i rozwija zainteresowania. Bibliotekarka Jolanta Pawlak zaprosiła dzieci do oglądania książeczek zabawek, głośnego „czytania” oglądając obrazki, rozwiązywania zagadek o zwierzętach. „Małe ludki” mogły pochwalić się znajomością różnych zwierząt – muchy, zebry, lwa; kształtów – koła, kreski, gwiazdy, serca. Przedstawione wiersze i historie podszyte humorem, rozbawiły 3-, 5-, 6-latki. Żywiołowo reagowały na czytane teksty, a to o różnych mamach, smakach całusków i buziaczków, zaczarowanych cukierkach, chłopcu zamienionym w muchę, lwie Limpopo, który przestał być leniem albo zebrze Zanzibar, która niechciała być zwykłą zebrą i pragnęła wyróżniać się z tłumu. Doskonałą recenzją spotkań w bibliotece jest powrót dzieci i zapisanie się do działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej. I tym razem, kilka dzieci przyprowadziło swoich rodziców do miejsca pełnego książeczek. Serdecznie dziękujemy za miłe spotkania dzieciom z PN „Wesołe Krasnoludki” (w sumie 65 osób), które być może zapamiętają, że biblioteka jest miejscem zapraszającym do krainy wyobraźni, ciepło przyjmuje „małe ludki” w swoich progach.

Zapraszamy do działu dziecięco-młodzieżowego Filii nr 2 MBP przy ul. Piastowskiej 1 i przypominamy czytelnikom „Szanuj książki z biblioteki czy lato, czy zima, cztery tygodnie każdą książkę w domu możesz trzymać”.

 

Wizyta 4 i 5-latków z PN "Wesołe Krasnoludki" w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 MBP

od lewej: Jolanta Pawlak (bibliotekarka); Aldona Kożuszek (nauczyciel);

 

Grupa maluszków wraz ze swoją panią Wioletty Kuśnierz z PN "Wesołe Krasnoludki" słucha o tym, że książeczki są do zabawy i nauki - dział dziecięco-młodzieżowy Filii nr 2 MBP

 

Pod opieką Marty Radelickiej 5 i 6-latki z PN "Wesołe Krasnoludki" uczestniczyły

w łamigłówkach literacko-bibliotecznych w dziale dziecięco-młodzieżowym

Filii nr 2 MBP - u góry: Jolanta Pawlak (bibliotekarka);

Cała Polska czyta dzieciom

 

W ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom” głośne czytanie w wykonaniu aktorów z „Teatru Od Dzisiaj” działającego przy MOKiS-ie, prowadzonego przez Rafała Smolińskiego w związku z obchodami  VIII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek 8-15 maja 2011 r. pod hasłem:

„Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”

 

9 V 2011 r.

Grupa: Pracusie z Ekologicznego Przedszkola Niepublicznego z nauczycielką Jolantą Kasicą.

 

9 V 2011 r.

Aktor „Teatru Od Dzisiaj” : Marian Zbigniew Zając przeczytał  „Wiersze dla dzieci” Juliana Tuwima.

 

10 V 2011 r.

Grupa : Słoneczka z Niepublicznego Przedszkola Montessori z nauczycielką Ewą Marzec.

 

10 V 2011 r.

Aktorka „Teatru Od Dzisiaj”: Paulina Wiktorska przeczytała „Przygody Kubusia Puchatka” i „Wiersze z kanapy” Małgorzaty Strzałkowskiej.

 

11 V 2011 r.

Grupa: Starszaki z Przedszkola Niepublicznego z Oddziałami Integracyjnymi z nauczycielkami:

Jolantą Błaszczyk i Agnieszką Żyłką.

 

11 V 2011 r.

Aktorka „Teatru Od Dzisiaj”: Karolina Wójcik przeczytała „Plotkę” Katarzyny Zimmerer, „Pszczółkę Skrupułkę” oraz „Ptasie radio” i „Słonia Trąbalskiego”.

 

13 V 2011 r.
Reżyser „Teatru Od Dzisiaj” : Rafał Smoliński przeczytał jedną z opowieści Peyo o Smerfach

zatytułowaną „Smerfetka” i przygodę Myszki Miki z książki pt. „Lekkomyślna żabka”.

Czytanie naprawdę jest modne!

 

 

Tegoroczny Tydzień Bibliotek ‘2011 przebiegał pod hasłem „Biblioteka zawsze po drodze, nie mijam – wchodzę”. Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie zaproponowała czytelnikom „Majowy kiermasz książki używanej” połączony z sondą „Czytam, bo…..”.

10 maja, w piękny i słoneczny dzień, bibliotekarki Jolanta Pawlak i Izabela Fiedler zapraszały wszystkich zainteresowanych do buszowania w książkach wystawionych na stolikach przed budynkiem, w którym mieści się siedziba Filii nr 2 naszej biblioteki przy ul. Piastowskiej 1. Książki przeznaczone na kiermasz pochodziły z darów przekazanych przez czytelników. Było w czym wybierać. Z literatury pięknej cieszyły się wzięciem romanse, thrillery, horrory, poezja, lektury, bajki a z literatury popularnonaukowej publikacje z dziedzin historii, wojskowości, religii, filozofii, medycyny, sportu, ogrodnictwa i wiele innych. Organizatorki kiermaszu są zadowolone z wyników swojej pracy. 181 książek znalazło nabywców.

Drugim zadaniem wykonanym z sukcesem jest przeprowadzona sonda wśród czytelników. Zebrałyśmy aż 40 wypowiedzi na temat „Czytam, bo…..”. Czytanie naprawdę jest modne. Biblioteka stara się promować czytelnictwo i częsty kontakt z książką. Głosy w naszej sondzie ukazują dobro i radość płynącą z czytania książek. Jeśli tylko zechcemy, znajdziemy drogę do świata ludzi poszukujących, dbających oto, aby książka była ciągle bezkonkurencyjna i naprawdę warto po nią sięgać.

Głównym zakończeniem zdania  „Czytam, bo…..” było lubię, odpoczywam, staje się mądrzejszym. Proszę zapoznać się, w tym momencie, z innymi opiniami respondentów. Zebrane przez bibliotekarki Jolantę Pawlak i Izabelę Fiedler.

„Zawsze coś tam w głowie zostaje, człowiek się, jakoś nie umiem tego określić, dokształca się po prostu”;

„Kocham, uwielbiam czytać, czyta moja rodzina, w ogóle czytanie jest the best”;

„Przemieszczam się w różne regiony świata”;

„Wielka przyjemność, nie to, że z musu czy z nadmiaru czasu…to jest dla mnie okno na świat”;

„Przyzwyczajona od młodych lat, od szkoły, że bardzo lubiłam książki czytać, bo nie było innych rozrywek i pociągały mnie wszystkie powieści polskich pisarzy, ładnie piszą”;

„Przeżycia i w ogóle wszystkie opisy są dokładniejsze i więcej wiedzy można skorzystać z książki, niż z jakiegoś innego źródła”;

„Lubisz jak mama ci czyta? Powiedz, dlaczego? Podobają się ilustracje czy różne historie? Ale nie kiwaj główką tylko powiedz kochanie…NOOO”;

„Jestem maniakiem czytania”;

„Wzbogacam swoją wiedzę i trenuję umysł”;

„Potrzebuję najnowszych informacji do pracy, ale czytam też, bo lubię dowiedzieć się, co słychać w świecie, szczególnie lubię reportaże Ryszarda Kapuścińskiego, chyba przeczytałem wszystkie. Teraz kończę „Heban”, od którego chyba powinno się zacząć czytać Kapuścińskiego, a później zobaczymy”;

„To moja pasja, uwielbiam a teraz wnuczkom kupuję, żeby też czytały”;

„Bo są różne bajki śliczne…lubię o zwierzątkach”;

„Książki spełniają moje marzenia”;

„Poznaję dzięki książkom świat a lubię wesołe, ale poważne też czytam”;

„Czy to historia, polityka, no cokolwiek.. czyli  takie rozszerzenie horyzontów… wiedza jest bardzo niezbędna”;

„Trenuję wymowę, uczę się ortografii”;

„Robię to od młodości i kiedy byłem wychowany na książkach, właśnie „Tomka w krainie kangurów”…a ponadto pasjonowały mnie książki historyczne…w pracy to pozostało, bo informacje i wiedza jest potrzebna a to się cały czas zmienia”;

„Zależy, jaka książka, co w niej pisze…niektóre są wesołe bardzo fajne”;

„I opowiada wszystko z tej książki, mówię, że muszę to przeczytać, muszę”;

„Uwielbiam, przenoszę się, uciekam, nie ma mnie w tych problemach codziennych”;

„A jak oczy bolą, teraz dopiero jest nieszczęście…chce się i nie można”;

„Bo lubię. Dlaczego lubisz? Lubię książeczki. Ostatnio podobały mi się wierszyki o zwierzątkach…a Pippi też? Tak bardzo”.

 

 

***

Cienie i blaski życia dorosłego człowieka

 

W ramach cyklu „Dzieciństwo, młodość, dorosłość” 5 i 12 kwietnia odbyły się spotkania z uczniami Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Bielawie i ich opiekunką Magdaleną Borzestowską. Zajęcia prowadzone były w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przez bibliotekarkę Jolantę Pawlak.

Podczas kwietniowych spotkań zajmowałyśmy się tematem „Cienie i blaski życia dorosłego”. Żyjemy w społeczeństwie, w którym wartości coraz bardziej tracą na znaczeniu. Dorośli (rodzice, opiekunowie) powinni pokazać dzieciom, co jest słuszne, a co nie, aby mogły przezwyciężyć trudności z odnalezieniem swojego miejsca w świecie. Uczestniczki miały za zadanie określić: Co to znaczy być dorosłym i dojrzałym? Czy dorośli zawsze mają rację? Czy ufam dorosłym? Czy chcę być dorosłym, któremu można zaufać? Odpowiedzi były bardzo ciekawe. „Dorosły człowiek zaczyna poważnie myśleć po 18 albo jeszcze później”; „Moim zdaniem dorosła osoba jest taka jak ma już swoje lata”; „Być dorosłym i dojrzałym oznacza to by osiągnąć odpowiedni wiek umysłowy i emocjonalny a także posiadać możliwość samostanowienia w świetle prawa”; „Dojrzały – ten, kto uczy się na swoich błędach i kształtuje swój charakter”; „Dojrzałym jest się wtedy, gdy zdobywamy doświadczenie, umiemy opiekować się innymi; samodzielny”.

Na podstawie artykułu Doroty Zarczuk „Kult wiecznej młodości – modny ale nie Eko (czyli pochwała dojrzewania i starości okiem psychologa)”poznałyśmy trzy dominujące aktywności naszego życia. Dla dziecka i wieku dziecięcego jest to zabawa. Dla nastolatka i wieku nastoletniego dominującą aktywnością jest nauka. Dla dorosłości i wieku dorosłego – praca, dla wieku podeszłego – wypoczynek. Prawdziwa dorosłość nie jest możliwa bez stopniowego nabywania dojrzałości. Myśli decydują o uczuciach i zachowaniach, czyli kontaktach człowieka ze światem. W trakcie rozmów dziewczyny dzieliły się swoimi myślami i opiniami na temat świata dorosłych. Trafnie wymieniały plusy i minusy bycia dorosłym, w żartobliwy lub poważny sposób wykonały autoportret „Ja za 20 lat”. Pani Magda zaproponowała wykonanie kolażu z czasopism. Na kopercie A4 z jednej strony przyklejamy wycinki z gazet określające nas jacy jesteśmy, z drugiej strony przyklejamy wycinki określające nasze wartości jako człowieka dorosłego (np. rodzina, zdrowie). Każda z nas starała się wykonać pracę a dominującymi obrazkami była rodzina, praca, podróże, opiekuńczość, radość, elegancja, moda, muzyka, humor, marzenia, zaufanie, szczęście, hobby, odpoczynek. Pierwsze spotkanie zakończyłyśmy lekturą tekstu „O Kaziutku jednym, który Dorosłość próbował przechytrzyć” o chłopcu, który bał się spotkania z Dorosłością. Ciotka wyjaśniła, że „ci, którzy unikają spotkania ze mną, tracą coś, co mądrzy ludzie nazywają Życiem Prawdziwym. To mieszanka Smuteczków i Radości, Łez i Uśmiechów, Nudy i Ciekawostek”.

Drugie spotkanie o dorosłości było podsumowaniem naszej wspólnej pracy. Atmosfera była cudowna i pełna emocji. Dziewczyny poprosiły bibliotekarkę Jolantę Pawlak o ocenę prac plastycznych „Moje życie prawdziwe”. Po obejrzeniu i próbie interpretacji obrazków, udało się pani Joli dopasować w kilku przypadkach ilustrację do właściwej osoby. Każda praca była odzwierciedleniem marzeń i wartości ważnych dla wykonawcy rysunku. Wchodzenie w coraz większą dojrzałość życiową zależy często od nas i prowadzi do usamodzielnienia się i wyboru trafnych decyzji. Patrycja (uczestniczka zajęć) przeczytała nam nietypową bajkę z trzema zakończeniami „O słodkiej królewnie i pięknym księciu” R. Jędrzejewskiej-Wróbel. To opowieść o związku dwojga ludzi i o tym, jak on się zmienia. Jest to książka dla dzieci, których rodzice są na wszystkich etapach związku opisanych w niej, bo być może, pomoże zrozumieć, dlaczego jest tak, jak jest. Warto, żeby przeczytali ją dorośli, bowiem bajka uświadamia, że miłość, której zakochanie jest początkiem, nie jest nam dana na zawsze i wymaga troskliwej pielęgnacji. Drugie zakończenie wybierane było najczęściej. Królewna z księciem podejmują próbę uratowania miłości. Może to naiwne i zbyt trudne, ale warto tak myśleć, by lubić siebie, świat i ludzi, samemu być lubianym i szczęśliwym.

Szybko i przyjemnie mijał czas podczas słodkiego poczęstunku i wesołych rozmów. Pani Jola podziękowała wszystkim uczestnikom za wspaniałe zachowanie w czasie spotkań (przypomnienie: rok szkolny 2009/2010 „Świat emocji”; 2010/2011 „Dzieciństwo, młodość, dorosłość). W sumie uczestniczyło  15 osób w wieku 8 - 20 lat plus opiekun Magdalena Borzestowska i bibliotekarka Jolanta Pawlak.

Serdeczne życzenia -  sukcesów w nauce kierujemy do dziewczyn a zadowolenia z pracy zawodowej do pani Magdy. Miejska Biblioteka Publiczna bardzo dziękuje dyrekcji Ośrodka Szkolno-Wychowawczego za zgodę uczestnictwa w zajęciach grupie wychowanków pod opieką nauczycielki Magdaleny Borzestowskiej.

 

 

Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa

 

 

Biblioteka zawsze po drodze

nie mijam - wchodzę

 

Maj jest miesiącem wyjątkowym dla bibliotekarzy. Nawiązuje on do tradycji żywego zainteresowania książką, biblioteką i czytelnictwem. Swoje święto obchodzą bibliotekarze i biblioteki. W tym najbardziej bibliotekarskim miesiącu roku od 8 lat obchodzony jest również Tydzień Bibliotek – akcja rozpropagowana przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, która służy promocji i eksponowaniu biblioteki w środowisku lokalnym. Jest to okres szczególnej mobilizacji dla bibliotekarzy, którzy wymyślają i organizują przeróżne akcje i imprezy związane z książką. Biblioteki mają wówczas okazję do zaprezentowania swoich wielorakich działań, które skierowane są głównie do czytelnika. W tym roku Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie zaprasza na cykl imprez, związanych z obchodami Tygodnia Bibliotek, który odbędzie się od 7 do 13 maja 2011 r.

 

 


Program Tygodnia Bibliotek w Bielawie:

 

7 V 2011 – Jubileuszowy koncert z okazji 10-lecia działalności Klubu Miłośników Poezji Śpiewanej Pozytywka, Teatr Robotniczy, ul. Piastowska 19 godz. 17.00


9,10,11,13 V 2011 - w ramach "Cała Polska czyta dzieciom" głośne czytanie w wykonaniu aktorów z "Teatru Od Dzisiaj" działającego przy MOKiS-ie, a prowadzonego przez Rafała Smolińskiego. Dział dziecięco-młodzieżowy MBP, ul. Stefana Żeromskiego 43

10 V 2011 - Kiermasz książki używanej połączony z sondą wśród czytelników "Czytam bo ..." . Filia nr 2, ul. Piastowska 1

12 V 2011 - Wystawa grafiki i malarstwa Romana Gargasa "Z teki Romana Gargasa - Fascynacje", godz. 17.00 Bielawska Placówka Muzealna, ul. Piastowska 19

13 V 2011 - od godz. 9.00 do godz. 13.00 spotkanie z przedszkolakami (różne grupy wiekowe) z Przedszkola Niepublicznego "Wesołe Krasnoludki" - Filia nr 2, ul. Piastowska 1

 


 

O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka.

 

7 kwietnia odbyło się w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie bardzo udane spotkanie z 4 i 5-latkami z grupy „Króliczki” z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” pod opieką nauczycielki Lucyny Szady i pani Wioletki.

Na stolikach dzieci zauważyły obrazki z ptakami. Szybko rozpoznały kurę, koguta i pisklaki. Bibliotekarka, Jolanta Pawlak, zadawała mnóstwo pytań związanych z wyglądem, kolorem upierzenia kurek, kurczaków, kaczątek oraz jajek. Przedszkolaki poprawnie odpowiadały, że skorupka jajka może być w różnych kolorach: białym, kremowym, brązowym. Pani Lucynka podzieliła się informacją o tym, jak dostała jajka o zielonkawej barwie skorupki, pochodzące z fermy ekologicznej.

Bawiliśmy się w rysowanie jajek w nietypowy sposób, paluszkiem w powietrzu. Wyszło nieźle.  Dzieci wysłuchały opowieści o jajkach, które ciągle gderały i były wciąż niezadowolone. A to, że koń nie lubi musztardy, Jaś za dobrze uczy się, fortepiany mają klawisze, i tak dalej. Historyjka pochodzi z kolejnego zbiorku wierszy Tadeusza Rossa: „Jak zwierzątka swoim dzieciom opowiadają bajki”.

Jajka są pokarmem pełnowartościowym, zawierającym wszystkie podstawowe składniki odżywcze. Barwa skorupki i jej trwałość zależy od ras kur. Ewa Marcinkowska-Schmidt w utworze pt. „Bajka. O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka” opisała rywalizację pomiędzy kolorami skorupek jajek. Kurka dumna ze swego upierzenia i ogonka ze złocistymi piórkami zapragnęła znosić jajka nie beżowe, jak zwykle, lecz białe. Na podwórku szukała kury, która znosi białe i w doskonałym kształcie jajka. Po przeczytaniu tej historii jesteśmy bogatsi w nową wiedzę. Poznajemy kurki: zielononóżkę, Włoszkę, Brahmę i najważniejszą niepozorną czarnuszkę. W tej zabawnej bajeczce znajduje się morał: ważniejsze są wartości, które nosimy w sobie, a nie strój na zewnątrz. Dzieciom bardzo podobała się bajka o kurce i jajkach.

Dziewczynki i chłopcy wymieniali potrawy z jaj, które jadły: na twardo, na miękko, jajecznicę, omlet, dodatek do sałatek. Polecamy czytelnikom książkę „600 potraw z jaj” Henryka Dębskiego ze wskazówkami, jak przyrządzić wiele smacznych potraw. Spotkanie w bibliotece zakończyło się spacerkiem po labiryncie pełnym książek do zabawy i nauki dla starszych i młodszych czytelników. Dziękujemy maluchom za cierpliwość i wspólną zabawę czytelniczą.

Spotkanie autorskie ze Zbigniewem Masternakiem

 

 

Młody, przystojny i utalentowany – tak krótko można przedstawić Zbigniewa Masternaka, pisarza, autora scenariuszy filmowych i dramaturga. Pochodzi z małej wsi Piórków w Górach Świętokrzyskich, która liczyła raptem siedemnaście chałup. Od małego uważany był w swojej wsi za odmieńca. W wieku czterech lat przeczytał mitologię i „Krzyżaków”, a kiedy miał siedem lat napisał bajkę o starożytnej Sparcie. Potem zaczął grać w piłkę, żeby nie być zupełnie odrzuconym przez rówieśników. Grał w piłkę coraz lepiej ale kontuzja kolana wykluczyła wszelkie marzenia o zostaniu wybitnym piłkarzem. A literatem mógł jeszcze zostać, chociaż ojciec nie wierzył w słowo drukowane, za to dziadek rozbudził w nim chęć szukania innego świata, który „istnieje gdzieś bardzo daleko, za ostatnim płotem świętokrzyskiej wiochy i warto go zobaczyć, a może nawet opisać”.

Więc wyruszył w świat. Studiował najpierw prawo w Lublinie, ale oblał egzamin z prawa rzymskiego i bał się przyznać matce, która zawsze chciała, żeby został kimś ważnym w życiu. Wyjechał do Wrocławia, gdzie studiował polonistykę.

 

 

Pierwszą książkę, którą napisał było „Księstwo”. Powieść opowiadająca o młodości autora spędzonej w Górach Świętokrzyskich, wydana została później przez wydawnictwo Zysk i S-ka pod tytułem „Niech żyje wolność”. Książka stanowi część wielotomowego cyklu powieściowego, w którym Masternak zamierza opisać swoje życie od momentu narodzin po śmierć. Najpierw opisał młodość - w trylogii młodzieńczej. Księga pierwsza - "Chmurołap" (Wyd. Zysk i S-ka, 2006) - to opowieść o wczesnym dzieciństwie po dziewiętnasty rok życia, z przytoczeniem wielu lokalnych - świętokrzyskich legend, które nadały tej książce baśniowy charakter. W księdze drugiej - "Niech żyje wolność" (Wyd. Zysk i S-ka, 2006) opowiada o tym, jak wyruszył ze swojej rodzinnej wsi pod Świętym Krzyżem na studia do Lublina - ukazał konfrontację miasta i wsi. Książka była szeroko komentowana w prasie, została przetłumaczona na języki obce – m.in. wietnamski i macedoński. W księdze trzeciej - "Scyzoryk" (Wyd. Zysk i S-ka, 2008) opisał swoje życie w wielkim mieście Wrocław. To historia w znacznym stopniu kryminalna, ukazująca przemiany gospodarcze w Polsce początku XXI wieku. W 2010 r. reżyser Andrzej Barański nakręcił na ich podstawie film pt. „Księstwo”. Masternak jest też współautorem książki „Kino polskie 1989-2009. Historia krytyczna” oraz noweli filmowej „Jezus na prezydenta”.

W 2005 roku na podstawie opowiadania „Stacja Mirsk” (pierwszy rozdział powieści „Scyzoryk”) powstał film, którego Zbigniew Masternak był współproducentem. Obraz ten otrzymał Grand Prix na IX Krakowskim Festiwalu Filmowym „KRAKFFA”, był emitowany w Telewizji Kino Polska, w Canal Plus.

Obecnie Zbigniew Masternak przygotowuje dwie kolejne powieści z cyklu „Księstwo”, scenariusz filmu fabularnego „Transfer” (wspólnie z Jackiem Raginisem i Kubą Wasiakiem) o tematyce piłkarskiej oraz 13-odcinkowy serial „Zielony Parasol” (wspólnie z Jackiem Raginisem). Twórczość Masternaka tłumaczona jest na języki obce, m.in. macedoński i wietnamski.

14 kwietnia (czwartek) o godz. 17:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Stefana Żeromskiego 43 odbędzie się spotkanie autorskie ze Zbigniewem Masternakiem, na które zapraszamy wszystkich zainteresowanych postacią i twórczością pisarza.

Wstęp wolny.