Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



BIP



Odwiedziny

Dzisiaj 24

Wczoraj 30

Ten tydzień 24

Ten miesiąc 1737

Wszystkie 877035

Wielkość czcionki

Jak tu nie lubić słoni wiosną?

Jak tu nie lubić słoni wiosną?

 

8 kwietnia 2014 r. dzieci z Niepublicznego Przedszkola Integracyjnego prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Augustianek odwiedziły dział dziecięco-młodzieżowy Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 19c. Kolorowe mebelki, mnóstwo książek na półeczkach, rysunki na ścianach zachwyciły przedszkolaki.

Bibliotekarka Jolanta Pawlak ciepło przywitała maluchy i zaprosiła grupę do poznania świata słoni. Znakomite rysunki i fotografie pochodzące z „Pamiętnika małego słonia” Honor Head ukazały, jak małe słoniki bawią się i poznają świat, który je otacza. Dzieci dowiedziały się, że słoń „Nosem łapie, pije nosem, nosem trąbi wielkim głosem i prawdziwym jest kolosem. Chroni się przed upałami, gdy wachluje się uszami. A przemieszcza się stadami”. Zabawa w trąbienie i przechadzka w stylu słonia wprowadziła ożywienie wśród uczestników spotkania. Na świecie żyją 2 gatunki: słoń afrykański i słoń indyjski. Dzieci poznały bajkowe postacie słonia Elmera i Pomelo. Myślicie, że ich skóra jest barwy szarej? Nic bardziej mylnego. Jeden z nich jest cały w kratkę a drugi różowy.

Czas spędzony na głośnym czytaniu bajki „Elmer i motylek” Davida McKee, rozpoznawanie kolorów i porównywanie wyglądu słoników z obrazków oraz figurek zaciekawił dzieci na tyle, że chętnie nauczycielka Marta Poradnik wypożyczyła do wspólnego czytania w przedszkolu książeczki z przygodami Elmera i Pomelo, a także audiobooki „Ja to JA, TY to ty. Przygoda słonia” Ewy Bukowskiej oraz „Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna. Te bajki uczą otwartości, odkrywają talenty najmłodszych, chwalą subtelność i inteligencję, ale przede wszystkim bawią najmłodsze dzieci.

slo1
slo1 slo1
slo2
slo2 slo2
slo3
slo3 slo3
slo4
slo4 slo4
slo5
slo5 slo5
slo6
slo6 slo6
slo7
slo7 slo7
slo8
slo8 slo8

Artystki śląskie 1880-1945

Matuszka Rosija

Matuszka Rosija

 

 

Matuszka Rosija pierwszy żywioł” to tytuł książki pisarza i podróżnika Romana Pankiewicza, który 3 kwietna 2014 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej miał spotkanie z czytelnikami. Opowiadał o swoim ponad 3-letnim pobycie w Moskwie w latach 1990-1993. Pokłosiem jego pobytu w tym kraju jest książka „Matuszka Rosija pierwszy żywioł”. Pankiewicz był świadkiem epokowych zmian w tym kraju. Na jego oczach dokonywały się historyczne zmiany – rozpad Związku Radzieckiego i upadek komunizmu. Rosja, nasz najbliższy sąsiad, jest krajem dla nas wciąż nieznanym, a dla wielu lądem ciągle do odkrycia, obcym w swojej kulturze, mentalności, wielości narodów i religii. Sami Rosjanie mówią o Rosji, że nie da się jej ogarnąć rozumem, w Rosję trzeba wierzyć. Opowieść o Rosji Pankiewicz ubarwił pokazem intrygujących i zadziwiających zdjęć, pokazujących życie Rosjan na początku lat 90. XX w. Książkę Romana Pankiewicza „Matuszka Rosija pierwszy żywioł” można wypożyczyć w naszej bibliotece.   

ros1
ros1 ros1
ros2
ros2 ros2
ros3
ros3 ros3
ros4
ros4 ros4
ros5
ros5 ros5
ros6
ros6 ros6
ros7
ros7 ros7
ros8
ros8 ros8
ros9
ros9 ros9
ros10
ros10 ros10
ros11
ros11 ros11
ros12
ros12 ros12
ros13
ros13 ros13
ros14
ros14 ros14

W kwietniu bądź niebieski!

W kwietniu bądź niebieski!

 

Kwiecień Miesiącem Wiedzy na Temat Autyzmu. Poszerzaj i dziel się wiedzą na temat autyzmu i innych całościowych zaburzeń rozwojowych.

Zachęcamy zajrzeć na www.naniebiesko.org.pl

Pomóż innym zrozumieć i uwrażliwić się na autyzm, aby ułatwić osobom dotkniętym autyzmem życie wśród nas. Miesiąc Wiedzy na Temat Autyzmu realizowany jest pod honorowym patronatem Małżonki Prezydenta RP Pani Anny Komorowskiej. 

O Małym Misiu i mądrości

O Małym Misiu i mądrości

 

20 marca 2014 r. w czwartek do nowej siedziby Miejskiej Biblioteki Publicznej, która mieści się teraz w budynku Dolnośląskiego Inkubatora Art-Przedsiębiorczości przy ul. Piastowskiej 19c, po raz pierwszy przyszły przedszkolaki z Ekologicznego Przedszkola Niepublicznego „Parkowe Skrzaty” z nauczycielką Jolantą Kasicą i mamami: Agnieszką Wojtko i Marleną Leśkiewicz. Po oprowadzeniu przybyłych gości po działach biblioteki, bibliotekarka Jolanta Matuszczak przywitała je w „Kąciku dla malucha” wierszem Jana Brzechwy „Niedźwiedź”. Następnie przeczytała przybyłym krótką bajeczkę o Małym Misiu Heidi Howarth zatytułowaną „Stare misie nie chodzą po drzewach”. W trakcie czytania pani Jola zadawala dzieciom pytania odnośnie tekstu, na które bez problemu odpowiadały. Maluchy z zaciekawieniem wysłuchały tej pięknej opowieści, z której wynika, że: dziadkowie też byli mali i chociaż już nie są tak sprawni jak kiedyś ale mają dużą wiedzę przydatną w codziennym życiu, którą mogą przekazać swoim wnukom i jeszcze ich wielu rzeczy nauczyć, a także mądrość i doświadczenie przychodzą z wiekiem. Dzieci jednogłośnie stwierdziły, że lubią przebywać z dziadkami i ich bardzo kochają. Pochwaliły się też znajomością imion znanych bajkowych misiów, między innymi: Kubuś Puchatek, Koda, Miś Paddington, Rupert czy Tomiś. Po takim wysiłku umysłowym przedszkolaki z chęcią wzięły udział w dwóch zabawach ruchowych: „Stary niedźwiedź mocno śpi” i „Jadą, jadą misie”. Potem usiadły przy kolorowych stolikach i pooglądały sobie pięknie ilustrowane książeczki, w których główną postacią jest miś. Na zakończenie zajęć, zaprosiły do pląsów w rytm dwóch piosenek: Tata zrobi mi wydmuszkę i Zajączek, pełniącą obowiązki dyrektora Urszulę Ubych oraz bibliotekarki: Jolantę Matuszczak, Jolantę Pawlak, Annę Rutkowską, wręczyły im wykonane w przedszkolu kartki świąteczne, zaprosiły na rewizytę do przedszkola do „Zielonej Sali” oraz przekazały pracę zrobioną na konkurs plastyczny „Mój ulubiony Miś – bajkowy bohater na obrazku”. Zaproszeni goście byli bardzo zadowolone z tak spędzonego czasu i umówili się na następne spotkanie w bibliotece. 

mm1
mm1 mm1
mm2
mm2 mm2
mm3
mm3 mm3
mm4
mm4 mm4
mm5
mm5 mm5
mm6
mm6 mm6
mm7
mm7 mm7
mm8
mm8 mm8

 

Mama i córka. Artystycznie

Mama i córka. Artystycznie

 

20 marca 2014 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Piastowskiej 19c odbyła się wystawa prac Małgorzaty i Martyny Grabarczyk pod nazwą „Mama i córka. Artystycznie”. Organizatorem wernisażu było Gimnazjum nr 1 w Bielawie, a biblioteka użyczyła swoich pomieszczeń dla prezentacji prac utalentowanych pań. Ta wystawa to połączenie pasji mamy i córki, które realizują się w dwóch różnych kreacjach artystycznych. Córka uwielbia rysować i, jako osoba bardzo skryta i zamknięta w sobie, w rysunku wyraża siebie najchętniej. Bo ja po to rysuję, żeby tymi rysunkami wszystko o sobie powiedzieć, co czuję w danej chwili – mówi o sobie 15-letnia Martyna. Maluje głównie portrety, bo one najwięcej wyrażają emocji. Mama fotografuje, odkąd sięga pamięcią. Aparat fotograficzny ma zawsze pod ręką, by w każdej chwili uchwycić, zatrzymać w kadrze wszystkie ważne chwile i różne emocje. Pani Małgorzata potrafi dostrzec piękno tam, gdzie inni tego nie widzą. Jej dusza artystyczna realizuje się również w innej dziedzinie. Potrafi wyczarować zachwycające kompozycje kwiatowe. Jedna z nich na stałe zagościła w bibliotece.

Obydwie uwielbiają portrety. Wspólnie wymyślają tematy sesji, projekty do zdjęć. Są wtedy blisko ze sobą, rozmawiają, układają plany, a potem wcielają je w życie. Cicha i skromna Martyna przeobraża się nie do poznania. Potrafi być słodką pastereczką, romantyczną, zamyśloną dziewczyną albo agresywną, demoniczną kobietą. Na sesjach pokazuje swój prawdziwy charakter, nie jest cicha czy wyciszona, ma osobowość. Widać to wszystko na zdjęciach robionych przez mamę.

Pomysł na wystawę wyszedł od wychowawczyni Martyny Grabarczyk, Katarzyny Sobczyńskiej, która wspólnie z psychologiem szkolnym Małgorzatą Siewierą wzięły na siebie trud zorganizowania prezentacji. Na wystawie obecny był zastępca burmistrza Mariusz Pach, dyrektorka Gimnazjum nr 1 Monika Rusnak, dyrektorki Ekologicznej Szkoły Podstawowej nr 7 Małgorzata Cieślik oraz Renata Sznajder-Zając, Ewa Glura, prezes Towarzystwa Przyjaciół Bielawy, rodzina Martyny i Małgorzaty Grabarczyk: Aniela i Henryk Siutowie, Teresa Grabarczyk, Mariusz Grabarczyk (mąż i tata), siostra Dorota Romaniewicz i kuzynka Martyny Lidka Romaniewicz oraz liczne grono przyjaciół i znajomych Martyny ze szkoły.

wys1
wys1 wys1
wys2
wys2 wys2
wys3
wys3 wys3
wys4
wys4 wys4
wys5
wys5 wys5
wys6
wys6 wys6
wys7
wys7 wys7
wys8
wys8 wys8
wys9
wys9 wys9
wys10
wys10 wys10
wys11
wys11 wys11
wys12
wys12 wys12
wys13
wys13 wys13
wys14
wys14 wys14

 

Ludzie nie popadają w nałogi, tylko wypełniają pustkę

Ludzie nie popadają w nałogi, tylko wypełniają pustkę

 

19 marca 2014 r. młodzież z internatu Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Dzierżoniowa uczestniczyła w kolejnym spotkaniu z cyklu „Z książką po zdrowie i urodę” w dziale dziecięco-młodzieżowym Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie. Bibliotekarka Jolanta Pawlak zaprosiła uczestników zajęć do Pokoju Spotkań, aby w przyjaznej atmosferze przejść do tematu o zagrożeniach współczesnej młodzieży.

Czym jest uzależnienie, jakie niesie ze sobą szkodliwe skutki? Prowadzące zajęcia nauczycielka Magdalena Borzestowska i bibliotekarka Jolanta Pawlak przedstawiły rodzaje uzależnień. Ludzie kojarzą uzależnienie z alkoholizmem, narkomanią, nikotynizmem. Liczba elementów, bodźców, substancji, od których uzależniają się ludzie, a zwłaszcza młodzież jest znacznie większa. Uczennice wypisały na karteczkach jak rozumieją hasło pustka, nazwy narkotyków, (jakie znają) oraz nałogi, w które popadają ludzie. Pustka to ruina, żal, obcość, beznadzieja, samotność, smutek. Okazało się, że nałogiem może być telewizja, gry komputerowe, Internet, miłość, seks, zakupy, hazard, jedzenie, operacje plastyczne, sporty ekstremalne czy grupa społeczna. Próbą zniechęcenia do zażywania narkotyków były przykłady z życia i literatura.

Ryszard Riedel śpiewał „samotność to taka straszna trwoga ogarnia mnie, przenika mnie”. Uzależniona osoba traci świadomość, traci wolność wyboru i decyzji, cel w życiu, ma poczucie zagubienia i samotności. Dziewczyny obejrzały prezentację multimedialną uświadamiającą konsekwencje sięgania po narkotyki, dopalacze, alkohol, papierosy i dlaczego nie warto sięgać po nie. Podczas spotkania wykorzystano mini wykład o zażywaniu narkotyków, planszę „Co grozi palaczowi?”, książki o nałogach. Bibliotekarka przedstawiła zestaw książek z literatury młodzieżowej, które zawierają historie o osobach uzależnionych. Nauczycielka w podsumowaniu zapewniła młodzież, że warto rozmawiać o trudnych tematach i uczyć się dyscypliny i czujności w momentach szczególnej pokusy sięgnięcia po narkotyk. Powinno się chronić wolność młodych ludzi przed filozofią doraźnej przyjemności, która może prowadzić do popadania w różnego rodzaju nałogi.

 

napp1
napp1 napp1
napp2
napp2 napp2
napp3
napp3 napp3
napp4
napp4 napp4
napp5
napp5 napp5
napp6
napp6 napp6
napp7
napp7 napp7
napp8
napp8 napp8

My też lubimy Misie

My też lubimy Misie

 

W piątek 14 marca 2014 r. po raz pierwszy do Działu Dziecięco-Młodzieżowego Miejskiej Biblioteki Publicznej (MBP) przy ul. Piastowskiej 19c, przyszły Słoneczka z Niepublicznego Przedszkola Montessori z nauczycielką Ewą Marzec. Po oprowadzeniu przybyłych gości po działach nowej biblioteki, bibliotekarka Jolanta Matuszczak zaprosiła ich do „Kącika dla malucha” i zaimprowizowała wiersz Jana Brzechwy „Niedźwiedź”. Następnie przeczytała im krótką bajeczkę Bellindy Rodik o Brudnym Pysiu zatytułowaną „Miś nie lubi się myć”, po czym wywiązała się krótka rozmowa na temat treści utworu. Maluchy z zaciekawieniem wysłuchały opowieści o misiu brudasku, który nawet nie chciał słyszeć o kąpieli i chętnie odpowiadały na zadane pytania. Stwierdziły, że higiena osobista jest bardzo ważna w życiu każdego człowieka. Pochwaliły się też znajomością nazw znanych bajkowych misiów, między innymi: Kubuś Puchatek, Miś Uszatek, Miś Paddington, Tomiś czy Brudny Pyś. Po „siłowni umysłowej”, dla odprężenia, przedszkolaki z ochotą wzięły udział w dwóch zabawach ruchowych: „Stary niedźwiedź mocno śpi” i „Jadą, jadą misie”. Potem usiadły przy kolorowych stolikach i pooglądały sobie pięknie ilustrowane książeczki, w których główną postacią jest miś oraz rozpoznawały bajkowych bohaterów na obrazkach. Bibliotekarka Jolanta Matuszczak zachęciła również dzieci do udziału w ogłoszonym wcześniej konkursie „Mój ulubiony Miś – bajkowy bohater na obrazku”. Na zakończenie spotkania, powiedziały pani Joli wiersz „Witaj wiosno”. Przed wyjściem wraz z nauczycielką wypożyczyły misiowe bajki do wspólnego czytania w przedszkolu i wyraziły chęć ponownego odwiedzenia biblioteki. 

mon1
mon1 mon1
mon2
mon2 mon2
mon3
mon3 mon3
mon4
mon4 mon4
mon5
mon5 mon5
mon6
mon6 mon6
mon7
mon7 mon7
mon8
mon8 mon8

Spotkanie z Krzysztofem Koziołkiem

Spotkanie z Krzysztofem Koziołkiem

 

18 marca 2014 r. Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie gościła pisarza młodego pokolenia, Krzysztofa Koziołka. Z wykształcenia politolog, z zawodu dziennikarz, pisarz i wydawca. W bibliotece wystąpił w roli dziennikarza, udzielającego nauk i porad ze swojego ponad dziesięcioletniego doświadczenia reporterskiego. W warsztatach uczestniczyli uczniowie z Zespołu Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie z nauczycielką języka polskiego Małgorzatą Greiner. Warsztaty dziennikarskie „Jak jednym słowem uzbroić bombę językową” trwały pełne dwie godziny, były ciekawe, atrakcyjne, a uczniowie musieli wykazać się kreatywnością i aktywnością. Pod doświadczonym okiem Krzysztofa Koziołka uczyli się jak pisać ciekawe artykuły do prasy opatrzone chwytliwym tytułem i przykuwającym uwagę nagłówkiem. W czasie zajęć prowadzący zauważył kilka utalentowanych osób, które mogłyby w przyszłości związać się z zawodem dziennikarskim.

koz1
koz1 koz1
koz2
koz2 koz2
koz3
koz3 koz3
koz4
koz4 koz4
koz5
koz5 koz5
koz6
koz6 koz6
koz7
koz7 koz7
koz8
koz8 koz8
koz9
koz9 koz9
koz10
koz10 koz10
koz11
koz11 koz11
koz12
koz12 koz12
koz13
koz13 koz13
koz14
koz14 koz14
koz15
koz15 koz15
koz16
koz16 koz16
koz17
koz17 koz17
koz18
koz18 koz18
koz19
koz19 koz19
koz20
koz20 koz20

Wystawa - Mama i córka. Artystycznie.

Spotkanie z Romanem Pankiewiczem