Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



BIP



Odwiedziny

Dzisiaj 89

Wczoraj 82

Ten tydzień 171

Ten miesiąc 1683

Wszystkie 871918

Wielkość czcionki

 

O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka.

 

7 kwietnia odbyło się w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bielawie bardzo udane spotkanie z 4 i 5-latkami z grupy „Króliczki” z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” pod opieką nauczycielki Lucyny Szady i pani Wioletki.

Na stolikach dzieci zauważyły obrazki z ptakami. Szybko rozpoznały kurę, koguta i pisklaki. Bibliotekarka, Jolanta Pawlak, zadawała mnóstwo pytań związanych z wyglądem, kolorem upierzenia kurek, kurczaków, kaczątek oraz jajek. Przedszkolaki poprawnie odpowiadały, że skorupka jajka może być w różnych kolorach: białym, kremowym, brązowym. Pani Lucynka podzieliła się informacją o tym, jak dostała jajka o zielonkawej barwie skorupki, pochodzące z fermy ekologicznej.

Bawiliśmy się w rysowanie jajek w nietypowy sposób, paluszkiem w powietrzu. Wyszło nieźle.  Dzieci wysłuchały opowieści o jajkach, które ciągle gderały i były wciąż niezadowolone. A to, że koń nie lubi musztardy, Jaś za dobrze uczy się, fortepiany mają klawisze, i tak dalej. Historyjka pochodzi z kolejnego zbiorku wierszy Tadeusza Rossa: „Jak zwierzątka swoim dzieciom opowiadają bajki”.

Jajka są pokarmem pełnowartościowym, zawierającym wszystkie podstawowe składniki odżywcze. Barwa skorupki i jej trwałość zależy od ras kur. Ewa Marcinkowska-Schmidt w utworze pt. „Bajka. O kurce Złotopiórce, która chciała znosić białe jajka” opisała rywalizację pomiędzy kolorami skorupek jajek. Kurka dumna ze swego upierzenia i ogonka ze złocistymi piórkami zapragnęła znosić jajka nie beżowe, jak zwykle, lecz białe. Na podwórku szukała kury, która znosi białe i w doskonałym kształcie jajka. Po przeczytaniu tej historii jesteśmy bogatsi w nową wiedzę. Poznajemy kurki: zielononóżkę, Włoszkę, Brahmę i najważniejszą niepozorną czarnuszkę. W tej zabawnej bajeczce znajduje się morał: ważniejsze są wartości, które nosimy w sobie, a nie strój na zewnątrz. Dzieciom bardzo podobała się bajka o kurce i jajkach.

Dziewczynki i chłopcy wymieniali potrawy z jaj, które jadły: na twardo, na miękko, jajecznicę, omlet, dodatek do sałatek. Polecamy czytelnikom książkę „600 potraw z jaj” Henryka Dębskiego ze wskazówkami, jak przyrządzić wiele smacznych potraw. Spotkanie w bibliotece zakończyło się spacerkiem po labiryncie pełnym książek do zabawy i nauki dla starszych i młodszych czytelników. Dziękujemy maluchom za cierpliwość i wspólną zabawę czytelniczą.