Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



Odwiedziny

Dzisiaj 42

Wczoraj 54

Ten tydzień 137

Ten miesiąc 996

Wszystkie 843733

Wielkość czcionki

 

 

Literka do literki i mamy słowa.

 

23 i 24 marca dział dziecięco-młodzieżowy Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 1 odwiedziły sześciolatki z grupy „Prosiaczki”,  z Przedszkola Publicznego nr 7 „Kubusia Puchatka” wraz z nauczycielką Elżbietą Stiepańczuk i panią Irenką oraz uczniowie z kl. III Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi pod opieką wychowawczyni Barbary Saski i praktykantki Anny Domagały.

Temat główny spotkań brzmiał: „Literka do literki i mamy słowa”. Ktoś może zapytać, po co w życiu są literki? Jak wiadomo z liter tworzymy słowa. Łączymy słowa ze słowami i mamy zdania, a ze zdań wychodzą historie, których chętnie słuchają młodsi, a czytają starsi z nas. Najważniejsze, żeby mieć książkę z historiami, które karmią wyobraźnię melodią słów i kolorami ilustracji.

Uczestnicy spotkań mieli możliwość spojrzeć na książkę nieco inaczej. Bibliotekarka Jolanta Pawlak przygotowała kilka zadań. Potrzebny był refleks, spostrzegawczość, uważne słuchanie i zapamiętywanie szczegółów. Wykorzystano plansze z literkami, aby dzieci szybko, ale dokładnie przyjrzały się literkom i obrazkom obok nich. Uczniowie wypisywali po 25 słów z wybranych liter alfabetu, a przedszkolaki po 2 słowa. Podać należało znaczenie lub opis wybranego hasła. Praca z książką przebiegała szybko ale sprawiła drobne kłopoty. Uczniowie z leżących na stolikach 9 książek wypisywali autora, tytuł i typ książki (encyklopedia, przewodnik, książka detektywistyczna). Książkę przygodową pierwsza grupa pomyliła z bajką!? Maluchy oglądały po 2 książki w grupie i na podstawie okładki, ilustracji i tytułu zgadywały o czym są książki (literki, alfabet, abecadło). Zaciekawione zaglądały do środka, oglądały obrazki i odczytywały pojedyncze literki lub całe zdania.

Podczas luźnej rozmowy dzieci wymieniały ostatnio przeczytaną książkę. Często były to baśnie Andersena, komiksy, książki fantastyczne, powieści o dziewczynach, koniach, maszynach. Przedszkolaki lubią bajeczki o zwierzętach, stworkach, pojazdach, księżniczkach.

Z „1000 bajeczek” dzieci wysłuchały tekstu „Zaczarowana biblioteka”. Bohaterka bajki Klotylda całe dnie spędzała w bibliotece i czytała tam zakurzone i pożółkłe książki. Opowiadała wróżkom bajki, historie i opowiastki wyczytane w książkach. Dzieci rozbawiło porównanie pani Joli do Klotyldy (luźne skojarzenie). Uczniowie dostali po 3 pytania dotyczące tekstu bajki i okazało się, że z 1-minutowej bajeczki kilka szczegółów umknęło słuchaczom. Warto czytać! Uczyć się skupiania uwagi!

Przedszkolaki posłuchały opowiadania ze zbiorku „Pan Słówko ma głos” o tym, że warto uczyć się alfabetu. Słowa ułożone są w porządku alfabetycznym w takich książkach jak słowniki i encyklopedie. Wspólnie wykonaliśmy zabawę aktywizującą w pokazywanie rękami kilku literek. Na zakończenie spotkania sześciolatki zaciekawione wysłuchały historyjki „O duchu, który się bał” i dostały malowanki z dziwnymi stworami, które tak naprawdę nie istnieją – duch, wampirek, kościotrup (bez obawy -  w wydaniu wesołym!).

Dziękujemy za zaangażowanie, ciekawość i mamy nadzieję, że w dziale dziecięco-młodzieżowym Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej przybędzie wkrótce nowych czytelników. Przygoda z literkami niech trwa.