Dyskusyjny Klub Książki

Partnerzy



Odwiedziny

Dzisiaj 49

Wczoraj 69

Ten tydzień 183

Ten miesiąc 1020

Wszystkie 848315

Wielkość czcionki

Kulturalnie i globalnie – Czechy

Miejska Biblioteka Publiczna w Bielawie rozpoczęła w maju cykl spotkań Kulturalnie i globalnie – biblioteka miejscem spotkań wielu kultur”. Tematem pierwszego spotkania byli nasi południowi sąsiedzi, a o Czechach opowiadał młodzieży z Gimnazjum nr 2, Bohdan Janeczek, rodowity Czech mieszkający od kilku lat w naszym kraju.

Ten niezwykle interesujący, inteligentny i bardzo otwarty młody człowiek uczestniczył także w czerwcowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK). Nasz gość, człowiek wielu pasji i zainteresowań, zrobił na wszystkich klubowiczkach DKK ogromne wrażenie. Z wykształcenia muzyk, zawodowo obrał inną drogę, zostając m.in. mediatorem kultury. Pan Bohdan, władający przepiękną polszczyzną, już jako nastolatek czytał w oryginale Sienkiewicza, którego poleciła mu babcia - bibliotekarka. Z lekkością i humorem opowiadał o bardzo różnych kwestiach, a klubowiczki miały do niego wiele pytań. Bardzo ciekawiło nas, m.in. spojrzenie rodowitego mieszkańca Czech na bardzo poczytne w Polsce książki Mariusza Szczygła traktujące o naszych południowych sąsiadach i ich niezwykle barwnej kulturze. Bohdan Janeczek potwierdził dużą znajomość czeskich realiów przedstawianych przez Szczygła, stwierdził jednak, że opisywane przykłady, m.in. te dotyczące pochówków są raczej jaskrawymi wyjątkami, a nie społeczną normą. Równie interesującym nas zagadnieniem był powszechny w Czechach ateizm oraz stereotypy o Polakach będące w obiegu wśród Czechów. 

Spotkanie bez wahania uznać można za niezwykle udane. W bardzo miłej atmosferze rozmawiano o wszystkim: o czeskiej literaturze, muzyce, historii, współczesnej polityce, edukacji, kuchni, służbie zdrowia, na stanie dróg kończąc! Mamy nadzieję, że Bohdan Janeczek jeszcze nie raz będzie gościł w naszej bibliotece. Zachęcamy wszystkich do sięgnięcia po czeską literaturę, obejrzenia jednej z wielu genialnych czeskich komedii, a przede wszystkim do podróży po pięknych zakątkach Czech.

Papusza – niezwykła historia Bronisławy Wajs

29 maja 2014 r. odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK), na którym rozmawiano o tragicznym życiu Bronisławy Wajs, słynnej Papuszy, pierwszej romskiej poetki.

Papusza to w języku romskim lalka, ale niezwykłość Papuszy nie wynikała jedynie z jej nieprzeciętnej urody, lecz z wyjątkowego talentu, jakim została obdarzona. Papusza nie tylko nauczyła się pisać, co było wśród Romów rzeczą niespotykaną, ale także tworzyła wiersze. O losach Bronisławy Wajs opowiada w swojej książce pt. „Papusza” Angelika Kuźniak. Autorka przybliża wiele faktów z życia poetki i jej taboru. Opisuje spotkanie z  Jerzym Ficowskim, odkrywcą i wielkim orędownikiem twórczości Papuszy, które to zaważyło na całym życiu poetki. W 1953 r. ukazała się książka „Cyganie polscy” Ficowskiego, która wywołała wielkie poruszenie w środowisku Romów i przyczyniła się do wielkiego dramatu Papuszy. Świat Romów rządzi się swoimi regułami. To zamknięte, zdominowane przez mężczyzn środowisko, które nie wybacza zdrady. Papusza posądzana o złamanie nienaruszalnych reguł, została skazana na wykluczenie i pogardę.

W 1956 roku ukazał się jej tomik pt. „Pieśni Papuszy”. Pod ogromnym urokiem wierszy romskiej poetki był sam Julian Tuwim. Choć poezja była dla Papuszy wielkim darem, była też jej największym przekleństwem. Papusza zapłaciła ogromną cenę za swoją pasję i przyjaźń z Ficowskim. Życie bardzo ciężko ją doświadczyło, a traumatyczne przejścia na Wołyniu w czasie wojny oraz społeczne wykluczenie prawdopodobnie przyczyniły się do nasilenia choroby psychicznej. Odeszła w samotności, biedzie i z dala od swoich pobratymców w 1987 r.

Na klubowiczkach historia Papuszy wywarła ogromne wrażenie. Szczególnie poruszyła je relacja Papuszy z synem. Bronisława Wajs marzyła o lepszym życiu dla swego Tarzana, choć nie był on jej biologicznym potomkiem. Niestety, losy ukochanego syna nie potoczyły się tak, jakby sobie życzyła matka. Dyskusja dotyczyła także skomplikowanych i niekiedy bardzo napiętych relacji polsko-romskich. Natomiast wiersze poetki, chwyciły za serce nawet te klubowiczki, które poezji na co dzień nie czytują.

Historia Papuszy to przejmująca, ponadczasowa opowieść o prostej, niewykształconej kobiecie, której wierszami zachwycały się największe literackie autorytety. Książka Angeliki Kuźniak oraz film dokumentujący życie Papuszy w reżyserii Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze z Jowitą Budnik w roli tytułowej, dostępne są w naszej bibliotece.

GORĄCO POLECAMY!



Małe cuda Cheryl Strayed i Czas tęsknoty Adriana Grzegorzewskiego - książki warte uwagi

 

24 kwietnia 2014 r. odbyło się spotkanie bielawskiego Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK), na którym omawiano Małe cuda Cheryl StrayedCzas tęsknoty Adriana Grzegorzewskiego.

W 2014 roku ukazała się najnowsza książka Cheryl Strayed pt. Małe cuda, która została niezwykle ciepło przyjęta przez wydawców i czytelników. Sukcesem okazała się również wcześniejsza powieść pisarki - Dzika droga. Małe cuda to zapis korespondencji autorki z czytelnikami prowadzonej w rubryce internetowego pisma literackiego. Dział kierowany przez Cheryl zaskarbił sobie rzeszę sympatyków, ponieważ rzeczywistość bywa brutalna, życie potrafi ciężko doświadczyć, a koleje ludzkich losów bywają kręte. „Przyjaciółka”, bo tak podpisywała się Cheryl Stayed, wspierała i dawała nadzieję swoim czytelnikom, gdy w ich życiu pojawiały się zawirowania. Ludzie zwracali się do niej, bo czuli z jej strony szczere zrozumienie i współczucie. „Przyjaciółka” z wielką mądrością i rozwagą odpisywała na każdy list. Nie była psychologiem ani terapeutką, a jej wyjątkowość wynikała z ogromnej empatii oraz własnego bagażu doświadczeń. Życie nie oszczędzało Cheryl, doświadczyła wiele złego. Jako dziecko była molestowana, przeżyła też śmierć matki - sama musiała uporać się z wieloma demonami. Małe cuda to książka mądra i wartościowa, ale też trudna, wywołująca wiele emocji i zmuszająca do myślenia. Nie jest to typowy poradnik, a raczej skarbnica dobrych wskazówek, jak żyć i pokonywać przeciwności losu. Zebrane w książce prawdziwe historie ludzi pogubionych i doświadczonych przez los oraz do bólu szczere rady, jak uporać się z cierpieniem, stratą, prozą życia, mogą dać siłę innym ludziom znajdującym się w podobnej sytuacji. Książka Cheryl Strayed może okazać się także bardzo pomocna dla tych, którzy mają trudności w relacjach z osobami dotkniętymi życiową tragedią. Gdy nie chcemy być obojętni, a słowa pocieszenia wydają się pustymi frazesami – „Przyjaciółka” radzi, by cierpliwie być, trwać i wspierać.

Żyjemy w trudnych czasach, a świat jest pełen zagubionych ludzi zadających sobie pytanie o głębszy sens egzystencji - Cheryl Stayed odpowiada, że zawsze chodzi o nasze życie i o to, by wziąć za nie odpowiedzialność. Czytając Małe cuda czytelnik funduje sobie silne emocje, ponieważ książka głęboko porusza, a momentami wręcz przygnębia.

DKK działający przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielawie poleca tę pozycję wszystkim wrażliwym czytelnikom.

Czas tęsknoty to debiut literacki, pochodzącego z Dolnego Śląska, Adriana Grzegorzewskiego. Miłość do Kresów, z których pochodzili rodzice pisarza oraz jego dogłębne zainteresowanie literaturą i historią przełożyły się na fabułę powieści. Zawiłe, wojenne losy całego narodu położyły się cieniem na dzieje rodziny pisarza.

Czas tęsknoty Adriana Grzegorzewskiego to opowieść o miłości. Nie tylko między bohaterami literackimi, ale głównie do Kresów, tej nie zawsze pamiętanej krainy przedwojennej Polski. Autor sugestywnie przybliża sielski obraz pogranicza, na który kontrastem nakładają się niełatwe stosunki polsko-ukraińskie. Rzeź wołyńska, walki partyzantów, organizacja nacjonalistyczna OUN – oto tło dla niezwykłej miłości Polaka do Ukrainki. Przez recenzentów utwór porównywany jest do serialu „Czas honoru”, nam -czytelniczkom klubu - kojarzy się z powieściami Sienkiewicza, co tylko może dowodzić, że każdy odnajdzie w tej książce coś dla siebie: fakty historyczne, romans, nostalgiczne wspomnienie dawnej ojczyzny, czy podobieństwo do losów swojej rodziny.

Tematem majowego spotkania DKK (29.05.2014) będzie tragiczna historia Bronisławy Wajs, romskiej poetki - słynnej Papuszy, odkrytej przez Jerzego Ficowskiego i Juliana Tuwima.

Na wiosnę… o miłości bez pruderii!

 

Bohaterem marcowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK) był najsłynniejszy polski seksuolog, Zbigniew Lew-Starowicz.

W listopadzie 2013 roku ukazała się w wydawnictwie Znak jego autobiografia pod tytułem Pan od seksu. Autor, znany z uroku osobistego i dużej otwartości, dzieli się z czytelnikami barwnymi faktami ze swojego życia prywatnego i zawodowego. Opisuje także niezwykle interesujące zagadnienie, jakim jest historia polskiej seksuologii, nauki, która początkowo wzbudzała w naszym konserwatywnym kraju duże kontrowersje.

Autobiografia Zbigniewa Lwa-Starowicza spotkała się z przychylną oceną większości klubowiczek, choć niektórym z nas brakowało ciekawostek dotyczących życia osobistego najwybitniejszego polskiego seksuologa. Autor ujmuje czytelnika łatwością z jaką pisze o kwestiach trudnych czy intymnych. Książka Pan od seksu to interesująca i warta polecenia pozycja wydawnicza.

Zapraszamy już na kwietniowe spotkanie DKK (24.04.2014), na którym omawiać będziemy Czas tęsknotyAdriana Grzegorzewskiego oraz Małe cuda Cheryl Strayed.

Hubert Klimko-Dobrzaniecki Grecy umierają w domu

 

27 lutego 2014 r. odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK), na którym po raz kolejny rozmawiano o pochodzącym z Bielawy Hubercie Klimko-Dobrzanieckim. W 2013 r. ukazała się entuzjastycznie przyjęta przez krytykę oraz czytelników jego powieść Grecy umierają w domu oraz zbiór opowiadań Pornogarmażerka.

Bohaterem najnowszej powieści Klimko-Dobrzanieckiego jest Sakis Sallas, syn greckich emigrantów, którzy osiedlili się w Bielawie. Rodzice Sakisa podzielili los wielu Greków, których wojna domowa zmusiła do ucieczki z kraju. Akcja równolegle rozgrywa się w Polsce oraz Grecji, a autor płynnie przeplata oba wątki. Klimko-Dobrzaniecki ma talent do snucia nostalgicznych opowieści, w które wtapia elementy autobiograficzne. Książka opowiada o tęsknocie, o trudnych relacjach międzyludzkich, o poszukiwaniu własnej tożsamości.

Klimko-Dobrzaniecki często szokuje i bulwersuje swoich czytelników. Grecy umierają w domu również wywołuje wiele emocji. Książka skłoniła uczestników do gorącej dyskusji, także zakończenie powieści, które nie wszystkim przypadło do gustu.

Historia Greków, których tragiczne wydarzenia zmusiły do opuszczenia ojczyzny i osiedlenia się w odmiennym kulturowo kraju oraz ich dalsze losy to temat bardzo bliski mieszkańcom Bielawy. Wspólna historia i wzajemne wpływy to kwestia warta uwagi i na pewno do niej powrócimy.

Intrygująco zapowiada się marcowe spotkanie DKK (27.03.2014), którego bohaterem będzie postać znana i lubiana, u wielu wywołująca rumieńce - profesor Zbigniew Lew-Starowicz.

 

ZAPRASZAMY!!!